sobota, 2 września 2017

Drugi etap pielęgnacji-nawilżanie produktami Delia

Ostatnio pisałam o tym, jakimi produktami ostatnio złuszczam stopy. Tym razem zapraszam na post dotyczący drugiego i równie ważnego elementu w pielęgnacji stóp, czyli nawilżania.

Zacznę od produktu, którego używam dość często, bo zwyczajnie uwielbiam kąpiel stóp.


Delia Cosmetics Good Foot Podology kąpiel perełkowa do stóp z mocznikiem 45% cena/pojemność: ok 16zł/250g


 
Kąpiel stóp jest tym elementem zabiegu, który wręcz uwielbiam. Bardzo lubię nalać do miski ciepłej wody, do tego pachnące perełki i w ten sposób odpoczywać. W tym przypadku mamy zielonkawe kulki, które pachną niezwykle świeżo i dają uczucie odprężenia, a dodatkowo zmiękczają naskórek i przygotowują go do kolejnych etapów. Zdecydowanie jest to mój faworyt.

Delia Cosmetics Good Foot Podology  Maska do stóp wygładzająco- regenerująca
cena: ok.13zł
Maska do stóp w saszetce to wydatek kilkunastu złotych za 10ml saszetkę i parę skarpet foliowych. Sporo i według mnie jest to taki mały bajer. W rzeczywistości maska wystarcza na 2-3 użycia, więc całkiem nieźle. Skarpetki nie są szczególnie przemyślane, bo wkładając do nich stopy mamy sporo luzu, stąd ubieram na nie dodatkowo swoje skarpetki. Ze względów higienicznych wypada wyrzucić je po jednym użyciu, ale maski zostaje jeszcze sporo i użyłam ją po prostu jako kremu. Działanie typowe- nawilżenie i wygładzenie, jednak krótkotrwałe. Myślę, że bardziej opłaca się kupić krem do stóp.

Delia Cosmetics Good Foot Podology Krem-pianka do stóp cena/pojemność: ok 16zł/50ml
Krem-pianka to kolejny patent, który ma zachęcić do kupna, bo w końcu nie jest to standardowa postać kremu. Rzeczywiści ma postać pianki, ale bardziej przypomina tą do mycia dłoni niż piankę gęstą piankę do golenia. Mimo wszystko podbiła moje serce, bo błyskawicznie się wchłania, bardzo ładnie pachnie, jest wydajna i przede wszystkim nawilża. Miałam pewnie obawy, że może nic się nie będzie działo, ale przy regularnym stosowaniu widziałam, że stopy są mięciutkie.

Problem z suchymi stopami mam zwykle latem, kiedy prawie cały czas są odkryte, narażone na niewygodne sandały, klapki i różne zanieczyszczenia. Z tego względu bardziej skupiam się na ich pielęgnacji i tutaj bardzo polecam Wam wszelkiego rodzaju kąpiele stóp, które zrelaksują Was i odprężą po całym dniu. Można je wykonać siedząc przed laptopem(jak ja to robię), czy czytając książkę, nie musicie siedzieć w łazience pół dnia. I tak tracimy sporo czasu na pracę przed komputerem, więc warto ten czas dodatkowo wykorzystać. Taki zabieg to niewielki koszt, a warto spróbować.
Jeśli lecicie, jak sroki na wszelkie nowości to na pewno spodoba Wam się pomysł pianki do stóp. Jest to też wygodna forma dla zabieganych, bo szybko się wchłania. :)

4 komentarze:

  1. Fajna seria i warta wyprobowania

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny zestaw, najbardziej interesuje mnie ten krem w piance

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi z tego zestawiku najbardziej do gustu przypadły perełki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)