środa, 21 czerwca 2017

Hybrydy#45 X-hybrid 31, 38

Wiem, jak mało mnie tutaj, ale niestety sprawy osobiste wzięły górę i nie bardzo mam głowę do tak przyziemnych spraw.
Obiecałam Wam pokazać, jak prezentują się żele X-hybrid i napisać kilka słów na ich temat, więc zapraszam do dalszej części:)





W swojej stylizacji użyłam kolorów 31- Pale Pink i 38- Neon Pink. Więcej zdjęć znajdziecie we wcześniejszym poście.
Przyznam, że obawiałam się aplikacji bez bazy i topu. Może nie tyle samej aplikacji, co trwałości i efektu. Jestem jednak miło zaskoczona. Lakiery są gęste, mocno napigmentowane, więc praca z nimi to czysta przyjemność. Nie ma najmniejszych problemów z równomiernym rozłożeniem niemal pod same skórki. Utwardzałam je ok minuty w lampie LED i nakładałam dwie warstwy.
Efekt super, mocnym plusem jest to, że oszczędzam czas bez bazy i topu, a dodatkowo nie muszę przemywać lakieru, bo nie posiada dyspersji.

   Na tym etapie nie mam nic do zarzucenia. Problem zaczyna się, jeśli chodzi o trwałość. Wytrzymały tydzień i zaczęły odpryskiwać. Fakt- nie uważałam jakoś specjalnie- porządki, mycie naczyń, wszystko bez rękawiczek, więc tutaj nawet zwykła hybryda może się zbuntować. Na stopach nie zauważyłam nawet minimalnej ryski, więc trzymają się super.

A teraz pora na kilka zdjęć. Celowo nie przerabiałam ich, żeby pokazać Wam, jak wyglądają w różnym oświetleniu bez dodatkowych efektów.






Króluje neonowy róż, na środkowym w połączeniu z syrenką, w na serdecznym blady róż z syrenką i motylkiem. Oczywiście do uzyskania takiego efektu niezbędny był top, który nakładałam na lakier, a następnie na wykonaną stylizację. Tylko w ten sposób można uzyskać dyspersję i zabezpieczyć całość. I tutaj przy 'zatopowaniu' paznokci nic nie ruszyło i w nienaruszonym stanie mam je do tej pory.

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z żeli X-hybrid. Są tańsze od tradycyjnych hybryd, mają gęstą formułę i dzięki nim można oszczędzić czas. Trwałość jest całkiem niezła i myślę, że kolejnym razem nałożę top na wszystkie kolory- wtedy powinnam mieć je dłużej. Nie wiem, czy Was skusiłam, ale sama mam ochotę na więcej kolorów:) Zainteresowanych odsyłam do sklepu dobrarada

7 komentarzy:

  1. śliczne paznokci, szczególnie ta syrenka

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak jest ze ściąganiem tych żeli? Tak samo jak z lakierami, da się acetonem?

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnee :D strasznie mi się podoba kolor 42 ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)