wtorek, 7 marca 2017

Life- Dwustopniowy zabieg oczyszczający

Jeszcze na wakacjach zrobiłam mały zapas saszetek i wtedy właśnie po raz pierwszy w moje ręce wpadły dwustopniowe zabiegi Life, które znajdziecie wyłączę w SPP. W tej chwili nie pamiętam ceny regularnej, wiem, że dałam ok 5zł i bardzo często w takiej promocji są, albo w promocji 1+1/2+1. Warto ich poszukać, bo to ciekawe produkty za niewielką cenę.
Dzisiaj właśnie o jednym z nich.

Life
Dwustopniowy zabieg oczyszczający



Dwustopniowy zabieg składa się z etapu oczyszczania peelingiem oraz fazy pielęgnacyjnej- maska-serum.
Zawartość saszetek jest idealna do przeprowadzenia jednego zabiegu. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć, ale wykonując ten zabieg wieczorem było to niemal niemożliwe.
Peeling ma postać galaretki, w której zanurzone są dość ostre drobinki. Jego zapach jest słodko-owocowy i umila cały zabieg. Podczas masażu czułam, jak drobinki dosłownie oczyszczają twarz. Niby takie niewielkie, ale działanie mocno na plus. 
    Maska-serum występuje w postaci smerfowej glinki, która idealnie rozprowadza się po twarzy, nie spływa, a po upływie 15 minut zastyga, napina skórę, ale nie kruszy się i nadal pozostaje plastyczna. Bardzo łatwo się zmywa, a skóra od razu jest odświeżona, oczyszczona i zmatowiona.
Czy polecam? Tak, bo jest to niedrogi, szybki zabieg, który można sobie zafundować w domu. Bardzo podoba mi się, że maska nie osypuje się. Można ją nałożyć i chodzić bez obaw, że tu, czy tam coś nam się posypie.

    Bardzo lubię takie niewielkie zabiegi, które zwykle zabieram, jadąc do domu. Formy dwuetapowych saszetek są dla mnie idealnym rozwiązaniem, nie muszę się martwić o dodatkowe kosmetyki. Dodatkowo ten zabieg kupił mnie swoim zapachem i wygodą, spełnił moje oczekiwania- skóra oczyszczona, gładka i zmatowiona, czyli wszytko, czego oczekiwałam :)

Macie jakieś swoje ulubione saszetki? Co polecacie?

5 komentarzy:

  1. I ja muszę zabrać się za denkowanie moich zaległych saszetkowych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie saszetki 2w1, chociaż teraz stawiam na te z mniej inwazyjnym peelingiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mam zanieczyszczonej twarzy ale lubię czasami robić sobie takie maseczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jakby spisał się umnie ten zabieg ;) Też lubię takie mini zabiegi w zaciszu domowym ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)