niedziela, 15 stycznia 2017

Zapachowa niedziela: YC Cherries on snow

Hej, jak się trzymacie przez te minusowe temperatury? Mam nadzieję, że nie wsyscy narzekacie. U mnie pogoda typowo zimowa. W tym czasie chętnie sięgam po zapachowe umilacze, które dotarły do mnie (w końcu) końcem grudnia.

 dostępny na goodies.pl

Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu czarującej mieszanki soczystych wiśni ze słodkimi migdałami z dodatkiem zimowej świeżości śnieżnego puchu.
To chyba najlepszy zimowy zapach, jaki kiedykolwiek miałam. Połączenie soczytych letnich owoców z mroźnym aromatem to, jak wspomnienie upalnych dni w tym zimnym okresie. Zapach jest przesycony słodyczą i kwaskowatym aromatem wiśni. Uwielbiam go palić szczególnie rano, kiedy potrzebuję poprawiacza humoru przed wyjściem na mróz:)

8 komentarzy:

  1. Nie znam tego zapachu, ale wydaje mi się bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam jeszcze nigdzie tego zapachu. Świetne połączenie. Bardzo lubię wiśnie, nawet bardziej ich zapach niż smak, więc wosk na pewno by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że tylko ja poprawiam sobie humor zapachami:P Wiśni jeszcze nie miałam, ale powoli będę wypatrywać wiosnę i wypalam już posiadane zimowe zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten zapach jest po prostu boski! :D Wzięłam go raz na uczelnię i odpaliłam na zajęciach (na metodyce prowadziłam zajęcia z koleżankami, były w tym też zajęcia relaksacyjne, więc zapachy jak najbardziej mile widziane) - wszyscy byli zachwyceni, mówili, że czują żelki :D Ja tam czułam zdecydowanie wisienki :D Po skończonych zajęciach musiałam powiedzieć wykładowcy gdzie kupuję zapachy, bo też była nim oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sam kolor i nazwa działają na zmysły i wyobraźnię :)
    PS Zapraszamy na mysi blog, gdzie ruszył KONKURS. Do wygrania są dwa wybrane etui do smartfona (dla zwycięzcy i jego przyjaciela)! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)