wtorek, 31 stycznia 2017

Beaute Marrakech- Naturalna woda różana

Z woda różana miałam okazję poznać się bliżej kilka lat temu na praktykach. Widząc, jak cudownie łagodzi podrażnienia, jak tonizuje i domywa resztki makijażu już po kilku dniach pobiegłam do sklepu zielarskiego po to cudo. Od tamtej pory co jakiś czas kupuję ja zamiast toniku. Dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów na temat naturalnej wody, której w ostatnim czasie używam.

 cena/pojemność: 19.93/125ml

Woda różana to ceniony naturalny hydrolat, powstający w procesie otrzymywania olejku eterycznego z róży damasceńskiej. Woda może być stosowana jako tonik lub mgiełka odświeżająca. Doskonale odżywia i koi zmęczoną skórę. Urzeka swoim kwiatowym, świeżym i subtelnym zapachem.
Hydrolat różany wykazuje działanie tonizujące i łagodzące, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i regeneruje naskórek. Jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery.
Sposób użycia: Wodę różaną należy nanieść za pomocą płatka kosmetycznego lub spryskać twarz różaną mgiełką. Woda  odświeża i koi zmęczoną skórę. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry podczas upalnych dni oraz w suchych, klimatyzowanych pomieszczeniach.
W hydrolacie mogą wytrącić się pozostałości roślin z których powstał hydrolat. Wynika to z tego, że produkt jest naturalny i nie podlega filtracji.
Składniki: Rosa Damascena Flower Water

Zamknięta w butelce z atomizerem woda różana to świetne rozwiązanie. Używając jej zamiast toniku nie muszę przecierać twarzy- wystarczy, że delikatnie ja spryskam. Częściej jednak sięgam po wacik i z przyzwyczajenia przykładam do twarzy. Zapach jest dość specyficzny, bo 'różańcowy', słodki, czasami może wydawać się męczący. Przywykłam już do niego, ale bywają dni, kiedy mnie drażni.

 Tak, jak pisałam wody używam zamiennie z tonikiem i już po tygodniu-dwóch widzę różnicę. Przede wszystkim koi skórę, szczególnie widoczne jest to po wykonaniu mocnego peelingu, czy w dniach, kiedy moja twarz się buntuje i zaczyna nagle przesuszać. Świetnie łagodzi podrażnienia, nie zostawia lepkiej warstwy. Woda różana jest idealnym rozwiązaniem dla osób ze skórą suchą, starzejącą się i naczynkową. Jej łagodzącymi właściwościami zachwycała się jakiś czas temu siostra i mama i to chyba przez nie byłam częstym gościem w zielarni.  
    Woda, która Wam pokazałam urzekła mnie nie tylko najkrótszym na świecie składem, ale i swoim opakowaniem :)

9 komentarzy:

  1. Kiedyś miałam zamówić wodę różaną w Avonie, ale zapomniałam, a była bardzo tania :)
    Następnym razem się skuszę, bo nie opłaca mi się jednego kosmetyku zamawiać, widzę, że teraz jest za 15 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Avonie przecież nie kupisz naturalnej wody tylko jakąś chemiczną to raczej kup naturalną byś się nie rozczarowała:) naturalną kupisz tu http://marokosklep.com/beaute_marrakech_-_woda_rozana_naturalna_125_ml_spray,171,488.html

      Usuń
  2. Uwielbiam wody różane , miałam z Make Me Bio i była świetna

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam ten zapach. Wielki plus za atomizer. Ja miałam wodę różaną w zwykłej butelce i szkoda mi było każdej kropli, która marnowała się na waciku.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bardzo rzadko używam typowych toników. za to od lat właśnie woda różana mi je zastępuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudowna i wręcz trzeba ją posiadać u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię róży w kosmetykach więc pewnie dlatego bym po niego nie sięgnęła :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli łagodzi podrażnienia, to czuję się zachęcona :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)