czwartek, 26 stycznia 2017

#1 Przegląd filmowy- styczeń

Długo zastanawiałam się, co ciekawego wprowadzić i myślę, że przegląd filmów z ostatniego miesiąca jest dobrym pomysłem. Sama uwielbiam czytać takie posty, bo znajduję w nich filmy, których pewnie nie obejrzałabym, gdyby nie proponowały ich inni.
Często zapisuję gdzieś tytuły z myślą, że obejrzę je 'kiedyś'.

Styczeń upłynął mi pod znakiem nauki, a wiadomo, jak nauka to i kombinacja 'co by tu obejrzeć', więc zobaczcie:




1. "Chemia"

Polski film, który miałam obejrzeć w kinie już dawno temu. Wyszło tak, że obejrzałam go dopiero w zeszłym tygodniu- nie żałuję. Lubię grę polskich aktorów. Film o raku, którego bohaterowie momentami mnie bawili, smucili, a czasem wkurzali swoim zachowaniem. Dobry, ale chyba nie aż tak, początkowo myślałam. Jednak polecam.

Ocena 4/5

2. "Pitch Perfect"

Polecana przez Asię komedia muzyczna. Zespoły, które rywalizują ze sobą w zawodach a capella. Akcja głównie rozgrywa się w miasteczku akademickim. Wątki bardzo charakterystyczne dla tego rodzaju filmów- imprezy, życie studenckie, w tle wątek miłosny. Czyli mało ambitny film, ale za to świetny przerywnik w nauce. Niczym mnie nie zaskoczył, ale spodobał mi się.

Ocena 5/5

3. "Pitch Perfect 2"

Druga część- wszystko dzieje się 3 lata później, kiedy główna aktorka jest na ostatnim roku. Sytuacja zespołu The Bellas komplikuje się po mocno upokażającym występie przez prezydentem Obama. Dziewczyny próbują za wszelką cenę ratować zespół i walczą o odzyskanie honoru.
Równie mało ambitny, jak poprzedni, ale za to tak samo dobry na odstresowanie.

Ocena/ 5/5

4. "Earl, ja i umierająca dziewczyna"

Nie pamiętam już, czy ktoś polecał ten film, czy znalazłam go sama. Zauważyłam, że w mojej kolekcji pooglądanych jest sporo filmów o raku. Tu również na pierwszym planie jest choroba i walka z nią. Greg raczej nie jest osobą towarzyską, a przerwy obiadowe spędza w pokoju nauczyciela razem ze swoim przyjacielem Earl'em. Do przyjaźni z chorą na raka Rachel zmusza go mama. Ciekawe, że z przymusu zostają naprawdę dobrymi przyjaciółmi, a każde spotkanie zbliża ich do siebie. Film porywający i mocno zaskakujące zakończenie.

Ocena 5/5


5.  "Życie nie gryzie"


Kolejny film, który poleciła mi Asia. Początkowo nie wiedziałam o co w nim chodzi i zaczynałam się nudzić. Akcja rozkręca się, kiedy 30-letnia Megan zaczyna interesować się życiem przypadkowo poznanych nastolatków.Kobieta, która nie potrafi się ustatkować, nie wie, czego chce i nagle ucieka przed chłopakiem, który jej się oświadcza. Spędzenie kilku dni w domu 16-latki pozwala jej na nowo spojrzeć na świat. Film może nie jest jakiś mega wciągający, ale pokazuje problem, z jakim walczą dorośli ludzi- ucieczkę przed nieznanym i niepokój wejścia w stadium dorosłego życia.

Ocena 4/5

Napiszcie, czy któryś film znacie i czy chcecie więcej takich postów:)

8 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi, że ciekawił mnie film "Chemia". Chyba obejrzę w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna planuję obejrzeć jakiś dobry film, ale ciągle brak mi czasu ach takie życie z małym dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam żadnego z tych filmów, ale bardzo zainteresował mnie "Earl, ja i umierająca dziewczyna" - trafia na moją listę filmów, które chcę zobaczyć :)
    Bardzo lubię takie posty, więc czekam na więcej! :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Earl, ja i umierająca dziewczyna- muszę zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie wpisy, więc cieszę się, że będę mogła je i u Ciebie czytać :) Znam dwa filmy Chemia i Earl, ja i umierająca dziewczyna. Co do chemii to zgadzam się z Tobą - też liczyłam na coś lepszego, jednak i tak przyjemnie się oglądało. Drugi był całkiem niezły, ale bez szału :) Pitch perfect mam w filmwebie zapisane do obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka z nich mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)