niedziela, 30 października 2016

Indigo Home Spa- Raspberry Love balsam do ciała, krem do rąk

Październik to miesiąc, któremu przyświeca kolor różowy. Dlaczego? Bo jest miesiącem walki z rakiem piersi. Myślę, że w tym czasie warto było przyjrzeć się różnego rodzaju akcjom prowadzonym w sieci. wiele firm wspierało kobiety i przeznaczało środki na leczenie. Do tej inicjatywy włączyła się też firma Indigo, której część produktów została oklejona specjalną naklejką, a dochody ze sprzedaży były przeznaczone dla fundacji walki z rakiem. Bardzo szczytny cel i mocno popieram :)

Kończy się październik, więc chciałabym jeszcze w tym temacie pozostać i pokazać Wam różowe produkty Indigo z serii Raspberry Love.


czwartek, 27 października 2016

7th Heaven- maska do włosów olej manuka i miód

Cześć :) Mam nadzieję, że jeszcze smacznie śpicie i nie wstawaliście tak wcześnie, jak ja. Szczerze mówiąc, jestem pełna podziwu dla siebie, że już półmetek tego tygodniowego maratonu i do tej pory nie straciłam cierpliwości i się nie poddałam. Bardzo ciężki i intensywny tydzień, stąd tak mało mnie tutaj. Dzisiaj dosłownie w pięciu wolnych minutach przed wyjazdem chciałam napisać kilka słów o masce do włosów.

7th Heaven
Maska do włosów olej manuka i miód


piątek, 21 października 2016

Tisane- peeling do ust

Powiedzcie mi, czy tylko ja nie wyrabiam ostatnio? Fakt, wzięłam na siebie zbyt dużo i nie bardzo wiem, co i jak. Mylę dni tygodnia, nie wiem, co i na kiedy zaplanowane. Non stop sprawdzam grafik albo plan zajęć, kombinuję dojazdy, powroty i planuję niemal każdą minutę. Na zabiegi kosmetyczne już nie ma czasu, więc wszystko robię dosłownie w biegu. Ostatnio często sięgam po matową pomadkę, ale używanie jej wymaga zadbanych ust i tutaj z pomocą przychodzi peeling od Tisane.

Tisane
Peeling do ust 
 cena: ok 2zł/szt

wtorek, 18 października 2016

Indigo Home Spa- balsam do ciała Pop Sugar

 Aż wstyd się przyznać, ale jeszcze do niedawna żyłam w nieświadomości, że Indigo to jedynie produkty do stylizacji paznokci. Dopiero w czerwcu dowiedziałam się o istnieniu serii Home Spa, z którą zetknęłam się podczas praktyk, a już we wrześniu na spotkaniu blogerek dostałam swoje cuda :)
Dzisiaj kilka słow o balsamie.

Indigo Home Spa
Balsam do ciała Pop Sugar
 cena/pojemność: 22zł/100ml
 Najsłodszy z zapachów wśród balsamów do ciała Indigo. Cukierkowy aromat sprawi, że zakochasz się w nim bez pamięci już na zawsze.
Podaruj swojej skórze odżywczy balsam do ciała, który sprawi, że poczujesz się wyjątkowo!

sobota, 15 października 2016

Lektura na wieczór: Szkoła wdzięku Madame Chic

Przez wakacje marzyłam o tym, żeby móc usiąść i przeczytać jakąkolwiek książkę. Nie miałam dosłownie na nic czasu. wypożyczyłam kilka, ale zerknęłam dosłownie na kilka stron. W moje ręce wpadła ta książka, a właściwie poradnik i postanowiłam, że przeczytam. Nie wiedziałam tylko, że pójdzie tak szybko :)




czwartek, 13 października 2016

Acerin- Chłodzący żel na opuchnięte i zmęczone nogi

Zauważyłam, że  ostatnie posty pojawiają się późną porą. Wiąże się to z moim dość napiętym planem dnia. Niestety o wolnej chwili mogę na ten moment jedynie pomarzyć, ale 'coś za coś'. :)
Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis dotyczący produktu, którego od dłuższego czasu używała moja mama

Acerin Cool Relax

Chłodzący żel na opuchnięte i zmęczone nogi

.
 cena/pojemność: ok 11zł/150ml


wtorek, 11 października 2016

hybrydy#29 Semilac 141, 121

 Mam nadzieję, że Wasze ostatnie dni były lepsze niż moje. Podjęłam bardzo trudno decyzję i nie czuję si z tym najlepiej. Sporo się skomplikowało, a niestety na nic nie mam wpływu. To straszne, jak nagle wszystko może się zmienić.
   Dzisiaj pokazuję Wam kolejną stylizację wykonaną lakierami Semilac. Jak zwykle stawiam na prostotę. Do wykonania użyłam kolorów 141- Lady in Grey i 121 Ruby Charm

Motywem przewodnim jest szarość, która idealnie komponuje się z mocnym, intensywnym różem. Oba kolorki bardzo lubię za krycie. Już dwie warstwy dają bardzo ładny efekt bez prześwitów.
Dodatkiem jest napis "Love". Mimo, że delikatny akcentuje róż i sprawia, że całość wygląda uroczo i dziewczęco- przynajmniej według mnie.

piątek, 7 października 2016

Suszone owoce Puffins

 Dzisiaj podjęłam ważna i trudna decyzję, nie mam siły o tym pisać. Polało się sporo łez, ale niestety jestem tylko człowiekiem i czasami bywam bezsilna. Powiem Wam tylko, że jest mi przykro i ciągle biję się z myślami, kombinuję, chociaż wiem, że to nic nie da. 
Miałam napisać dzisiaj trochę ambitniejszy post, ale w końcu się nie zmotywowałam, więc zostawiam Was z opisem pysznych suszonych owoców od Puffins.
 Wszystkie zapakowane w kartoniki z okienkiem, opisem, składem, tabelką kaloryczności i wartości odżywczych i oczywiście pełne smakołyków.


 

czwartek, 6 października 2016

Bielenda- krem do depilacji z d-panthenolem

Jak to możliwe, że już prawie piątek? Od rana chodził za mną ten post i po prostu muszę, padam, ale muszę go napisać :)  Jestem pod ogromnym wrażeniem tego cudaka i dlatego mimo zmęczenia szybciutko wrzuciłam zdjęcia i już piszę. Jednym ze sponsorów naszego spotkania była Bielenda i to właśnie ta firma przekazała nam kilka kosmetyków, które już poszły w obieg, czyli w ręce mamci. Sobie zostawiłam tylko krem do depilacji w nadziei, że się przyda.


 cena/pojemność: ok 9zł/200ml


poniedziałek, 3 października 2016

Ulubione na moich ustach- przegląd szminek

Witajcie. Dzisiejszy post miał pojawić się w zasadzie już wczoraj, ale ze względu na brak czasu dopiero teraz mogę napisać kilka słów. Już od jakiegoś czasu myślałam o tym, żeby pokazać kosmetyki, które lubię i po które często sięgam. Pielęgnacja i zapachy to u mnie bardzo zmienne produkty, więc zacznę od ust. Początkowo chciałam Wam pokazać całą kolekcję szminek, pomadek i błyszczyków, ale na niektóre produkty szkoda czasu, więc najzwyczajniej przedstawię ulubieńców:)


sobota, 1 października 2016

Biały Jeleń-emulsja do kąpieli i pod prysznic

Hej:) Czy tylko ja nie miałam w tym roku wakacji? Powiem Wam, że jakoś nie żałuję. Nie odpoczywałam, bo nawet, kiedy było wolne, miałam cały dzień zaplanowany. Mamy już październik, za chwilę wybieram się do pracy i zastanawiam się, czy uda mi się pogodzić studia dzienne i pracę włączając w to dojazdy, ale trzeba spróbować.

Dzisiaj przygotowałam dla Was post dotyczący emulsji do kąpieli i pod prysznic. Jest to produkt naszej polskiej marki, z którą styczność miałam po raz pierwszy lata temu. Pamiętam dokładnie swoje zamówienie z Polleny- i pamiętam też, że byłam pod olbrzymim wrażeniem, że produkty, które kupiłam za grosze tak dobrze się spisują.
 cena/pojemność: 21.50zł/265ml