niedziela, 6 listopada 2016

Zapachowa Niedziela: WoodWick Currant

 Już tak dawno nie było zapachów. Chyba najwyższa pora to zmienić. Zrobiło się chłodniej, więc woski odpalam częściej. Zamówienie powoli kompletuję, więc mam nadzieję, że niedługo przyjdą nowości. 


  dostępny na goodies.pl i icandle.pl

Odświeżające połączenie słodkich porzeczek z dodatkiem soczystych mandarynek.
Woski WW to u mnie nowość. Ten jest moim kolejnym i coraz bardziej mnie zaskakują. Po pierwsze opakowane jest zupełnie inne, po drugie łatwiej je łamać i dzielić bez kruszenia i obsypywania. Trwałość tez jest znacznie lepsza. Niestety są i minusy- to już kolejny, który jest dla mnie mdły. Owocowy, to prawda, słodki, intensywny, ale jednocześnie przy dłuższym paleniu staje się drażniący.
Spróbuję jeszcze kilka wosków tego typu, ale chyba zostanę przy moim poprzednich.

6 komentarzy:

  1. Muszę się na takowe skusić ;) Póki co zachwycam się YC ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię woski tej marki, chociaż mają mniejszy wybór zapachów niż Yankee Candle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jestem ciekawa czy u mnie by się sprawdził ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jeszcze nie miałam wosków WoodWick , wolę zdecydowanie zapachy kwiatowe od owocowych, fajne jest to, że się nie kruszą

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)