niedziela, 14 sierpnia 2016

Zapachowa niedziela- Kringle Candle Set sail

Kto ma długi weekend? Pochwalcie się, muszę Wam pozazdrościć. Ja na razie leniuchuję, ale zaraz nauka, trochę ćwiczeń, jakiś obiad i do pracy.  Mam wrażenie, że niedługo nabawię się choroby wrzodowej, chronicznego stresu i paru innych dolegliwości. Są i plusy- nie mam czasu na myślenie o jedzonku, więc może uda się schudnąć;D Ten temat mam zamiar poruszyć na dniach, bo akurat udało mi się załapać do pewnego projektu :) Zostawiam Wam nowy zapach i życzę udanego wypoczynku ;*


dostępna na goodies.pl

Zapach słonej bryzy przenoszący nas nad aromatyczne, polskie morze. Wyjątkowo orzeźwiający i bardzo trwały. Zapach naturalnego morza i zdrowego, jodowanego powietrza wzbogacony wyrazistym aromatem piżma. Mocne, lekko erotyczne nuty doskonale komponują się z zapachem morskich fal. Z jednej strony delikatny i odprężający, a z drugiej śmiały i pobudzający. Wyjątkowy zapach na romantyczne chwile spędzane we dwoje.

To kolejny zapach, który zamówiłam pod wpływem impulsu- ot tak, bo kojarzył mi się z wakacjami. Postawiłam na aromat, którego nie znam- piżmo, mech i  morze. Jak wypada w rzeczywistości? Jest inny, to na pewno, nie czuć tu morskiej bryzy ani typowego zapachu mokrego mchu. Zapach należy do średnio ciężkich, nie przytłacza, nie mdli, ale też nie jest jakoś specjalnie wyrazisty i świeży. Bardziej w męskie klimaty, nie określiłabym go jako zapach na romantyczny wieczór. Dla mnie zapach trochę w nutę słoną, ciekawy, ale z drugiej strony bez szału.

5 komentarzy:

  1. Zapach piżma, mchu i morza... bez mchu i morza. Taka sytuacja...

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam piżmo, spodobałby mi się.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa czy mi by się spodobał ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego zapachu, ale myślę, że raczej przypadł by mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko mi go sobie wyobrazić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)