czwartek, 4 sierpnia 2016

Lektura na wieczór: Jak być galm

Hej :) Dzisiejszy wieczór spędzam pisząc post na ławce pod blokiem :) Jest cieplutko, bardzo fajnie, więc mogę korzystać z okazji. Jutro ważny dzień, ale na razie nic więcej nie mówię. Nie wierzę w przesądy, ale lepiej nie zapeszać. Już dawno nie było żadnej książki na blogu, więc postanowiłam zaprezentować Wam bardzo ciekawą pozycję.

"Jak być glam"
Fleur de Force



Ta książka to nie tylko ciekawa pozycja na wieczór, ale też przewodnik i poradnik dla kobiet. Tematyka jest różnorodna, więc każda z nas znajdzie coś dla siebie. Oczywiście na wstępie- podstawy, które mimo, że tak oczywiste, warte przeczytania. Dobór preparatów kosmetycznych, ich zastosowanie i aplikacja. 
Znajdziemy tu także kilka słów na temat składu kosmetyków, który mnie osobiście zainteresował, bo w końcu tyle się mówi o parebenach, silikonach itd, ale jak to tak prosto wytłumaczyć?

Po tematach kosmetycznych przychodzi czas na żywienie, sport, styl życia, a nawet porady blogowe i stylizacyjne. I czego chcieć więcej? Zachęcam Was do zaglądnięcia do tej książki w wolnej chwili- na pewno nie pożałujecie,.

Zostawiam Wam migawkę tematów, które można znaleźć w książce.







Muszę przyznać, że sama nie dobrnęłam jeszcze do końca, mimo że mam ją już od dawna. Zwyczajnie nie mam czasu na czytanie. Ale ile razy po nią sięgałam, dowiadywałam się nowych rzeczy. Myślę, że jak tylko sytuacja się ustabilizuje znajdę czas na to, żeby poświęcić kilka minut dziennie- pewnie zacznę czytać od nowa i jeszcze nie raz, nie dwa wpadnie w moje ręce.

8 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam tego typu poradniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Generalnie lubię od czasu do czasu przejrzeć jakiś poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszą sobie sprawić tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa książka, szczególnie dla młodszych dziewczyn

    OdpowiedzUsuń
  5. z wielką przyjemnością bym ją przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)