poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Equilibra- mydło aloesowe

Już wiele razy wspominałam o tym, że mydełka w kostce to zdecydowanie moje ulubione. Przeważnie mają niedługi skład i nie powodują wysuszenia dłoni. W przypadku mydła, o którym dzisiaj mowa skład jest bardzo krótki, a działanie jak najbardziej na plus.

Equilibra
Mydło aloesowe
 cena- 7.99zł


   Typowa kosteczka zapakowana w papierowe opakowanie ma z obu stron wyżłobione napisy "100% vegate" i "10% aloe vera", więc jak tu od razu go nie polubić? Pachnie delikatnie, jak mydełka i płyny dla dzieci. Sam zapach działa kojąco.
Od mydeł oczekuję głównie tego, aby dobrze oczyszczały skórę i jednocześnie nie wysuszały skóry. W tym przypadku oba te warunki są spełnione, co więcej po umyciu czuję, że dłonie są przyjemnie nawilżone i gładkie. Mydełko bardzo dobrze się pieni, jest śliskie w dotyku i czasami wysuwa się z dłoni, ale to chyba jedyny minus. Używam go jedynie do mycia rąk, jakoś niespecjalnie ufam produktom, których można użyć 'do wszystkiego'. Jego wydajność jest bardzo dobra. Trudno mi określić na jak długo wystarcza, bo używałam go sama tylko w domu, w tej chwili pewnie leży sobie w łazience i nikt z niego nie korzysta- każdy woli mydła w płynie (dlaczego?)
To już trzeci produkt Equilibra, który mam możliwość testować i muszę przyznać, że moja skórka (i włosy) polubiły dodatek aloesu :)

14 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego ale też wolę mydła w kostce. Jakieś takie bardziej dla mojej skóry delikatne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś je miałam i dobrze wspominam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja coraz bardziej lubię mydełka w kostkach ;) Zapewne za sprawą poznawania coraz to innych i fajniejszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam żel aloesowy, z którego jestem bardzo zadowolona. Mydełko tej marki też chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam je i używam do mycia twarzy - jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ostatnio tego typu mydełka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio też zużywam te kostkowe mydełka. Jednak łatwiej używa się wersji w płynie i dlatego ludzie z reguły wolą tamte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i są bardziej higieniczne, ale ja jestem przestarzała- wolę kostki, a poza tym w domu, kiedy używam tylko ja i rodzina jakoś mi nie przeszkadzają.

      Usuń
  8. U mnie aloes nie zawsze się sprawdza. Czasami lubi mnie uczulać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest skłandikiem łagodzącym i kojącym, ale rzeczywiscie może uczulać. Jesli masz taki problem zrezygnuj z kosmetyków na bazie aloesu- nie ma co sobie szkodzić.

      Usuń
  9. Marka od dawna mnie kusi, ale jak na razie nie po drodze mi do natury :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)