niedziela, 24 lipca 2016

Zapachowa niedziela: Kringle Candle Beachwood

Dzisiaj post nieco później, bo jakoś nie mogłam się wyrobić ze wszystkim. U nas panuje nerwowa atmosfera, która nie sprzyja pisaniu, nawet sklejenie kilku zdań idzie opornie, kiedy ciągle coś się dzieje. Wczorajszy dzień spędziłam odpoczywając w Polańczyku w towarzystwie Marcina, Asi i Grześka i mimo, że był to jedyny dzień, który mogłabym nazwać 'wakacjami' jestem z niego bardzo zadowolona. Niestety koniec wakacji, trzeba skończyć praktyki i myśleć o pracy. No tutaj miałabym, co pisać, ale brak słów. Ostatnie dni i kilka sytuacji trochę mnie przybiło. 

 dostępna na goodies.pl

Świeczka (Coloured Daylight) marki Kringle Candle o zapachu świeżej morskiej bryzy, subtelnego zapachu rajskich kwiatów oraz nuty mleka kokosowego i ananasa.
 Zapach jest dość mocny, drzewny, męski, trochę ciężki. Wyczuwam w nim aromat kokos gdzieś w dali. Na początku nie mogłam znieść tego zapachu. Kiedy otworzyłam świeczkę stwierdziłam, że jej nie zapalę, ale przekonałam się do nowego aromatu. Nie bardzo wiem, czy i jak długo będę go lubić, ale na razie mi nie przeszkadza. Jest inny, ciekawy, ale chyba nie każdemu będzie odpowiadał. Brakuje mi w nim ananasa, wcale go nie wyczuwałam.

4 komentarze:

  1. Coś czuję, że nie polubiłabym się z tym zapachem :) Gabi, głowa do góry :) Wszystko się ułoży :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie zapachy, ale nie na długo. Tu łatwo przesadzić z intensywnością i wtedy zaczyna zapach bardzo męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. w moim życiu też jest gorszy okres, nie martw się. lubię ciężkie męskie zapachy

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam każdego rodzaju zapachy , świeczki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)