niedziela, 19 czerwca 2016

Zapachowa niedziela- YC Pink Hibiscus

Przede mną ostatni egzamin i po wszystkim. Za 2 dni o tej porze będę w drodze do domu i już będę się stresować praktykami. Ten czas płynie zdecydowanie zbyt szybko. Kolejny miesiąc spędzę w domu, a właściwie jedynie nocując w domu. Już teraz planuję zakup nowych zapachów, bo powoli kończą się moje zapasy. :)

dostępny na goodies.pl
Bardzo dekoracyjny, oszałamiający świeżym, nieco egzotycznym zapachem hibiskus jest ceniony – między innymi za swoje lecznicze właściwości – na całym świecie. Problem w tym, że jego pąki kwitną tylko jeden dzień. Na szczęście specjaliści od zapachowych wrażeń mają sposób na to, aby zjawiskowy aromat hibiskusa zatrzymać na dłużej. W różowym wosku Pink Hibiscus znajdziemy najczystszą, kwiatową esencję – pobraną z samego wnętrza pięknych kwiatów. Dzięki Yankee Candle będziemy mogli cieszyć się tym wyjątkowym aromatem do woli i z łatwością zamienimy wnętrze własnego domu w egzotyczny ogród otoczony kwitnącymi hibiskusami.

Ten zapach od razu przywodzi na myśl kwiaty. Mi kojarzy się z okresem Bożego Ciała i zapachem leżących w spiżarce kwiatów do sypania. Taka była moja pierwsza myśl. W miarę, jak wosk topniał przeplatały się różne kwiatowe elementy, a najbardziej podobny mógłby być do piwonii albo dzikiej róży. Bardzo intensywny aromat wypełnia na długo całe pomieszczenie. Jest mocny, więc na pewno nie zdecydowałabym się zapalić go wieczorem, bo pewnie nie mogłabym zasnąć. W ciągu dnia jest bardzo energetyzujący.

10 komentarzy:

  1. o właśnie chyba az sobie coś zapale ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z moich ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapachu nie znam :) ale też chyba dziś odpalę coś nowego i później wrzucę recenzję :) ja też czekam już do terminu: byle po wszystkim i wreszcie wakacje od szkoły. Mam nadzieję, że pójdzie nam gładko jak po maśle - tego życzę i Tobie i sobie i każdej osobie czytającej - uczącej się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, w ogóle raczej nie patrzę w kierunku zapachów kwiatowych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boże właśnie teraz zastanawiam sie kiedy ja ostatni raz byłam w Polsce na Bożym Ciele :( Szkoda, bo będąc dzieckiem uwielbiałam to święto i obowiązkowo sypałam kwiatki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi ostatnio w pokoju roznosi się zapach bananów :) Kwiatowe aromaty mogą być o ile nie ma w nich dominacji róży.

    OdpowiedzUsuń
  7. masz ciekawe skojarzenia, miałam ten wosk, mnie nie zachwyciła szczególnie choć nie mogę go nazwać brzydkim

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę wyobrazić sobie tego zapachu, więc muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę poznać ten zapach, bo nie potrafię sobie wyobrazić go teraz :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)