piątek, 10 czerwca 2016

Lula- gąbki do kąpieli

Podstawą podczas mycia ciała są u mnie gąbki. Naprawdę jest mi ciężko używać samego żelu pod prysznic. Uważam, że gąbka dokładnie zmywa ciało, a przy tym ekonomiczniej zużywa się produkty. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów, ale którą z nich wybrać? Dzisiaj przedstawię Wam 3 gąbki firmy Lula.
 cena: 2.39zł

 Jest to mój ulubiony rodzaj gąbek. Jedna strona delikatniejsza do mycia, a druga o szorstkiej powierzchni, która jednocześnie myje, peelinguje i masuje ciało. Jest dość sztywna, nie rozpada się w trakcie używania, nie pojawiają się w niej dziury. Szorstka strona bardzo długo zatrzymuje swoje właściwości masujące.



 cena: 4.37zł
 Tu muszę przyznać, że do tej pory nie korzystałam z takich gąbek. Ma formę przypominająca naturalną gąbkę. Jest miękka, delikatna, bardzo dobrze pieni żele, a podczas mycia w przyjemny sposób masuje skórę. Jest też bardzo poręczna, bo niewielka i dobrze leży w dłoni.
 cena: 2.39zł
 Tutaj coś dla wrażliwców i osób lubiących mięciutkie gąbki. Jest bardzo elastyczna, ma ciekawy kształt, a w dotyku bardzo puszysta. Sprawdzi się zarówno u dzieci, jak i dorosłych. W bardzo delikatny sposób oczyszcza skórę i u mnie powoduje miłe odczucia podczas użycia.
Po jakie gąbki sięgacie najczęściej? Czy raczej wolicie prysznic z samym żelem?:)

8 komentarzy:

  1. zawsze kupuję te dwukolorowe syreny

    OdpowiedzUsuń
  2. Gąbki kupuję w Biedronce, jedna strona gładka, druga z masażerem. A te, które prezentujesz, gdzie można nabyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam w kilku supermarketach "Gala" chyba i gdzieś jeszcze :) a po te z Biedronki też najczęściej sięgam :)

      Usuń
  3. U mnie również gąbka musi być :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o gąbki to zawsze biorę pierwsze lepsze z Biedronki bądź innego marketu.

    OdpowiedzUsuń
  5. wyłamię się, bo nie lubię mycia gąbkami. wolę rękawice, szczoteczkę elektryczną, własne ręce, czy specjalną nakładkę do masażu. jeśli gąbki, to tylko naturalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nakładek nigdy nie miałam, ostatnio chwilę byłam bez gąbki i dziwnie, miałam wrażenie jakbym się niedokładnie myła;d śmieszne to było, bo niby wszystko tak samo, ale bez tej dużej ilości piany to nie to samo, i oczywiście zużycie kosmetyku- 3 razy tyle co normalnie:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)