wtorek, 21 czerwca 2016

Efektima- masło do ciała; olejek kokosowy i jojoba

Dzisiaj post bardzo wcześnie, bo znowu spać nie mogę. W południe egzamin i już za 2h muszę jechać;/ Z nerwów nie mogę usiedzieć na miejscu, chociaż wiem, że teoretycznie powinnam go zdać. 

Masełko, które dzisiaj Wam pokażę jest jedynie 50ml opakowaniem. Pełnowymiarowe ma pojemność 250ml. I już na wstępie zachęcam Wam, żeby je wypróbować.

Efektima
Masło do ciała- olejek kokosowy i jojoba
 cena/pojemność: 15.99zł/250ml



Zamknięte w plastikowym okręcanym słoiczku jest bardzo poręczne, a przy tym do końca można je zużyć. Jedyne, co można  by zmienić to zabezpieczenie- delikatny pasek taśmy, który każdy może odkleić. Wolałabym, aby pod wieczkiem znalazło się sreberko lub folia, ale to już taki drobiazg. 
 Masła kojarzę z gęstymi, tłustymi trudno wchłanialnymi substancjami. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie. Masło ma konsystencję gęstego balsamu z drobinkami olejku, które pod wpływem rozprowadzania na skórze rozcierają się i uwalniają zamknięte w nich substancje. Zapach jest cudownie kokosowy, wyczuwam w nim coś jakby aromat kakao i kokosa. W kontakcie ze skórą jest intensywny i bardzo odprężający. Wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia tłustych śladów, a przy tym doskonale nawilża.
Masełka używałam jako preparatu nawilżającego po opalaniu i chyba dzięki niemu uniknęłam(odpukać) schodzenia skóryJ  Niestety to malutkie opakowanie wystarczyło mi tylko na 3-4 dni, ale i tak zdążyłam się z nim polubić i będę szukać w drogeriach pełnowymiarowego.

17 komentarzy:

  1. Oj widzę, że polubiłaś je tak samo jak ja :D jak wykończe wszystkie zapasy, to kupuję! Bez zastanowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, tylko mam za dużo wszystkiego na razie :)

      Usuń
  2. lubiłam je, choć te drobinki zostawały na skórze

    OdpowiedzUsuń
  3. Polubiłam się z tym masełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go poszukać bo mój balsam z Tołpy własnie się skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam go gdzieś i zastanawiałam się, co to za brązowe kuleczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że sie tak syzbko zużył, ale fajnie że ma te dorbinki takie w sobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. bardo ciekawe, również poszukam pełnowymiarowego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od kiedy zobaczyłam jego recenzje mam na niego wielką ochotę, uwielbiam kokosowe produkty oraz masła do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkt na pewno oczarowałby mnie swoim zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie wydajność była identyczna, masełko będę dobrze wspominać

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę coś ciekawego, jeszcze tego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne to masełko, mam je na oku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)