środa, 9 marca 2016

Secret Soap Store- krem do rąk o zapachu passiflory

Dzisiaj kolejny dłuuugi dzień. Zajęcia do 18, a później siłownia z Jolcią i wreszcie do domku. Postanowiłam się nie poddać i przynajmniej w środy zostawać ćwiczyć, chociaż powrotu ok 21 są straszne. Zimno, ciemno i idę w takim tempie jakby mnie coś goniło, a przed oczami widzę już tylko łóżko.  ;)

Dzisiaj chciałam Wam napisać kilka słów o kremiku, którego używam już jakiś czas i który bardzo polubiłam, chociaż…. Tego dowiecie się czytając recenzję.

Secret Soap Store
Krem do rąk o zapachu passiflory

cena/pojemność: 30ml/15.90zł

Najlepszym sposobem na piękne dłonie jest regularne stosowanie kremu do rąk z 20% zawartością masła Shea kilka razy w ciągu dnia. To natychmiastowa ulga dla suchej i podrażnionej skóry. Intensywnie ją nawilża, wygładza i regeneruje, chroni i wzmacnia naskórek. Dłonie odzyskują miękkość i delikatność. 

Najważniejsze składniki kremu do dłoni The Secret Soap Store

·         Masło Shea - łagodzi, wygładza i zmiękcza skórę, chroni przed promieniowaniem UVB.
·         Sok z cytryny - świeżo wyciśnięty sok skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry, rozjaśnia i poprawia koloryt, wybiela paznokcie.
·         Oliwa z oliwek - odżywia, nawilża, wygładza i koi skórę, wzmacnia kruche i łamliwe paznokcie.
·         Komórki macierzyste z pomarańczy - przywracają gęstość strukturze skóry właściwej, poprawiają jej elastyczność. Skóra dłoni odzyskuje gładkość i jedwabisty dotyk. 

W 30 ml stylowym opakowaniu znajduje się mega gęsty krem. Rozsmarowuję się bardzo dobrze i pozostawia skórę gładką, miękką i nawilżoną. Minusem może być warstwa okluzyjna, która ‘znika’ po kilku minutach. Niestety zauważyłam, że używając tego kremu zatłuszczam kartki zeszytów i mam problem z pisaniem notatek. Więc używam go jedynie w czasie jazdy autobusem.

Jest na tyle mały, że spokojnie mieści się do kieszeni kurtki, a tym samym zmusza mnie to dbania o ręce. Jego zapach jest wspaniały! Ja wyczuwam tu mega dawkę owoców leśnych.
Miałam napisać o pewnym ‘ale’. No właśnie użyłam go 2-3 razy w niewielkiej ilości i już nie mogłam dalej wycisnąć. Mam zwyczaj rozcinania opakowań, które się da, bo przeważnie skrywają jeszcze sporą dawkę preparatu. Zobaczcie, co znalazłam.
Hmm pewnie wina fabryki, czy coś, ale zrobiło mi się przykro, że taki fajny kremik zapełniony tylko do połowy albo nawet nie. Nie lubię, jak ktoś oszukuje na pojemności. Dostałam go na spotkaniu, więc nie będę marudzić, ale mimo wszystko warto by jednak pomyśleć, że za taką cenę klient będzie oczekiwał pełnej tubki.

Teraz chodzę z ‘rozdwojonym’ opakowaniem i muszę bardzo uważać, żeby czegoś nie wybrudzić.
Jakich kremików Wy używacie? Miałyście już ten?

19 komentarzy:

  1. Ja go jeszcze nie używałam :) Ale skoro tak pięknie pachnie to muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ale również nie lubię takich " oszustw" więc na dzień dobry kremik mnie do siebie zniechęcił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem sam w sobie fajny.i niestety zanim nie użyjesz nie wiesz ile go jest

      Usuń
  3. Odpuszczę go sobie skoro z tą pojemnością wyszła taka dziwna sytuacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ich produkty :) Miałam krem z czerwoną etykietką i oddałam chłopakowi, ponieważ miał bardzo suchą skórę dłoni, teraz jest o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pojemność pozostawia wiele do życzenia, ale w końcu działanie liczy się najbardziej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Firmę znam bardzo lubię. Ciekawe czy produkty które mam też są oszukane na pojemności. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie sprawdzić.krem do twarzy miałam wypełniony po brzegi.

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze go, ale już wiem żeby na niego uważać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Drogie Panie, nasze kremy mają 30 ml pojemności :) Tubka jest większa, może do niej wejść nawet do 50 ml kosmetyku, co może sprawić, że wizualnie czują się Panie oszukane. Wystarczy porównać wielkość tubek firm które też oferują kremy 30 ml z naszą. Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o wygląd tuki a ilość produktu w niej.skoro ma go być połowa to może lepiej zmniejszyć opakowanie☺ ale dziękujemy za informacje

      Usuń
  9. Pierwszy raz widzę ten krem.Ja stosuje ten który akurat wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że 30 ml to zawartość tubki a nie sama tubka.. :-) Więc raczej oszustwa nie ma. Chętnie skuszę się na ten kremik. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)