niedziela, 6 marca 2016

Niedziela z YC- November rain

Jak Wam mija niedziela? U mnie szybciutko- jak zwykle. Weekend minął nawet nie wiem, kiedy, a jutro czeka mnie sporo pracy i już czuję się zmęczona :P Zostawiam Was z kolejnym niedzielnym zapachem, a sama uciekam na "Master Chef Junior"- jakie te dzieci są zdolne!

Yankee Candle- November rain
dostępny na goodies.pl

Nieważne coby mówili – prawdą jest, że jesień ma też swoje pozytywne strony! Ciepłe, ale nie upalne słońce, rześkie, przesiąknięte deszczem powietrze i panorama kreowana kolorami spadających liści. To właśnie takie kadry z jesiennego krajobrazu potrafią rozświetlić i ocieplić każdy, ciemny i ponury wieczór! Dlatego też Yankee Candle zebrał wszystkie, najpiękniejsze aromaty listopadowych dni i zamknął je w wosku November Rain. Zjawiskowa, zaskakująca kompozycja łączy w sobie świeżość ozonu, ciepło bursztynu i aromat jesiennych liści, a powstały w ten sposób zapach skutecznie wzbudza tylko pozytywne emocje.

Potraficie sobie wyobrazić chłodny jesienny dzień? Do tego deliaktny wiatr i deszcz? Typowa jesienna pogoda? A zaraz później wychodzi słońce? Tak właśnie czułam ten wosk. Jakbym na chwilę się cofnęła o kilka miesięcy. Spacer po parku, zapach mokrych drzew i liści. Czy to mój hit? Nie wiem, nie jest on może odpowiedni na obecną chwilę, ale potrzebowałam czegoś innego-oderwania od słodkich zapachów, a ta tarta chyba taka właśnie jest. Myślę, że chętnie wrócę do niej za jakiś czas.

10 komentarzy:

  1. nigdy nie mialam tych wosków ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe popołudnie przespałam i nici z romantycznego niedzielnego wieczoru i zapachowych wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubię tego zapachu ;c jest dla mnie zbyt ciężki :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy by mi pasował:) Teraz wolałabym poczuć wiosnę i świeżość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zapachu, ale chętnie wróciłabym do jesiennego słoneczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z ciekawości bym wypróbowała :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę poznać ten zapach ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)