wtorek, 16 lutego 2016

Zabieg z algami na stopy-Eveline

Czy Wy też macie czasami taki dzień, że myślicie- dzisiaj nie robię nic, mam dzień dla siebie? O tak. Uwielbiam ten czas, kiedy nie muszę się o nic martwić mam dla siebie chociażby godzinkę, żeby spokojnie posiedzieć z maseczką na twarzy, włosach, czy stopach.

Dzisiaj mam dla Was recenzję zabiegu, który bardzo umila takie chwile.

Eveline

 Nawilżająco - regenerujący zabieg z algami atlantyckimi


 
cena/pojemność: 3.60zł/2*6ml



Już na wstępie zaznaczam, że za tak niewielką sumę można się zrelaksować, a przy okazji zadbać o stopy. Jak widzicie niecałe 4zł za peeling i maskę to jest prawie śmieszna cena, zwłaszcza, że można całość wykorzystać 2 razy. Przy pierwszym użyciu próbowałam wykorzystać wszystko od razu, ale było tego zdecydowanie za dużo na moje małe stopy :P

Konsystencja obu preparatów jest dość podobna- zbita, gęsta. Peeling ma bardziej żółtawy odcień i zawiera drobinki ścierające, które w kontakcie ze skórą i podczas masażu rozpuszczają się i wygładzają skórę. Maska jest w dotyku bardzo milutka, puszysta. Nakładałam ją na stopy, a następnie zakładałam bawełniane skarpetki. Myślę, że to dużo lepszy pomysł nić wycieranie nadmiaru. 
W ciągu zaledwie kilku minut możemy przygotować nasze stópki. Zapach obu preparatów jest podobny- solny, ale odświeżający i w dodatku orzeźwia. Myślę, że zabieg świetnie sprawdzi się w cieplejsze dni:)
Zużyłam już kilka opakowań i jestem zadowolona. Co prawda w peelingu liczyłabym na mocniejsze drobinki, ale nie jest źle. Takie saszetki bardzo lubię ze względu na wygodę- mogę je zabrać do torebki np do domu i nie muszę wozić ze sobą całego kosmetycznego wyposażenia :)

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie jest mocnym zdzieraczkiem :( ale jak spisuję się dobrze to ok:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna sprawa, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojojo mam ochotę coś sobie teraz wlanąc na stopy ;e

    OdpowiedzUsuń
  4. mam kilka takich zestawów w domu, ale jakoś zawsze odruchowo sięgam po inne pełnowymiarowe opakowania :) Muszę się za nie wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam, ale wzięłam się za zużywanie saszetek i całkiem nieźle mi idzie

      Usuń
  5. Z chęcią bym wypróbowała na swoje stópki parę takich zabiegów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja z tej saszetki użyłam tylko peeling :D fajny, orzeźwiający zapach :D maseczka wciąż czeka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie wypróbuję tę maseczkę do stóp, moje pięty potrzebują na pewno regeneracji...szczególnie przed wiosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj! Dziękujemy za recenzję i test naszego produktu. Mamy nadzieję, że sprawdzisz również inne kosmetyki z naszej oferty. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)