środa, 13 stycznia 2016

Gorvita- olejek pichtowy w żelu

Okres zimowy to czas, kiedy często łapiemy różne nieprzyjemne świństwa- grypa, przeziębienia, czy zwykły katar. Zatkany nos może skutecznie pozbawić nas dobrego humoru. Niby nic, a jednak oddychanie przez usta nie jest już takie przyjemne, prawda? 
Dzisiaj kilka słów o produkcie, który nie tyle usuwa te dolegliwości, ale z pewnością pozwala spokojnie oddychać.

Gorvita
Olejek pichtowy w żelu
cena/pojemność: 11zł/100ml


   Sama miałam okazję kilkakrotnie używać tego typu produktów. Pamiętam, że mama kazała mi wcierać w skórę różne 'śmierdzidełka', kiedy byłam przeziębiona. Nienawidziłam ich zapachu, ale wiedziałam, że pomagają.
 
   Olejek pichtowy to produkt zamknięty w plastikowym opakowaniu, zabezpieczony zawleczką(co widać na zdj niżej). Ma ciekawy zielonkawy odcień, a jego konsystencja rzeczywiście zbliżona jest do żelu. Za to duży plus, bo wchłania się szybko i nie zostawia tłustej, lepkiej warstwy na skórze. 
Wcierany jest przeważnie w okolice klatki piersiowej, więc super, że koszulka się do nas nie przykleja:)
Ma ostry, bardzo intensywny zapach jodły. Jak wszystkie tego typu produktu, zapach musi być mocny i musi działać. W tym przypadku jest on ciężki, zdecydowanie lepiej wspominam te wcześniejsze przeze mnie stosowane, bo przypominały bardziej eukaliptus. Ale trudno- najważniejsze, że działa! Odtyka nos i ułatwia oddychanie, a przecież o to chodzi. Nie podrażnia skóry i nie powoduje łzawienia, z którym wcześniej często się spotykałam.
Produkt jest bardzo wydajny i myślę, że warto w niego zainwestować. Nie mówię, żeby wcierać go non stop, bo to nie o to chodzi. Zwłaszcza, jak mamy gdzieś wyjść- chyba nie każdy chciałby pachnieć, jak jodła, ale wieczorem, czy podczas pobytu w domu, czemu nie?
Jak widzicie olejek ma też inne zastosowania, nie sprawdziłam ich jednak, bo zapach bardzo mnie drażni i wolałabym z nim nie przesadzać. Ciekawi mnie tylko, czy działa na chrapanie. Podobno sama mam z tym czasem problem, pewnie ze względu na alergię i prawie non stop zatkany nos;/

12 komentarzy:

  1. z chęcią bym go na sobie sprawdziła ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ważne żeby działał. Ja lubię takie zapachy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna alternatywa dla kropli do nosa, których nie cierpię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, bo niby odblokowują, ale masz wtedy takie uczucie, jakby ci wszystko przeczyściły, aż źle się oddycha

      Usuń
  4. Fajna alternatywa dla kropli do nosa, których nie cierpię

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie zapach jest zbyt delikatny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię produkty GorVita nigdy mnie nie zawodzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosowałam tego produktu ale chętnie go kupię, gdy Mały Mysz się przeziębi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama też mi aplikowała różnego rodzaju śmierdziuszki w dzieciństwie :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)