niedziela, 31 maja 2015

Niedziela z Yankee Candle- Lavender

Weekend dobiega końca, jeszcze tylko kilka godzin i wracam. Lubię weekendy u babci, przynajmniej mam czas ogarnąć to, co zaplanowałam :) Jestem z siebie dumna, bo przerobiłam podręcznik i przeczytałam dobre x stron książki, która wciąga :)


Yankee Candle- Lavender
 
dostępny na stronie Goodies.pl
pozostałe produktu YC dostępne <<tu>>
Wyczuwalne aromaty: lawenda.


Moja opinia:

   Wosk idealny dla wielbicieli lawendy. Czuć ją mocno, wyraźnie i aż mdło. Nie jestem jej wielką fanką, dlatego ten zapach był dla mnie prawie torturą. Może w połączeniu z inną nutą zapachową byłabym w stanie go wytrzymać, ale sama lawenda to dla mnie horror. Zapach na moje nieszczęście utrzymuje się dość długo, ale z czasem słabnie. Zapaliłam go tylko raz i to nawet nie do końca, bo nie dałam rady go przetrawić. No cóż, jak widać z lawendą się nie polubiłam.

sobota, 30 maja 2015

Opalanie w solarium z firmą Onyx

Dzisiaj kilka słów o opalaniu w solarium, a właściwie produktach do opalania. Sama z solarium korzystałam kilkakrotnie i nie powiem, żebym tego nie lubiła. Samo ciepełko jest świetne, a później ten kolor ciała. Niestety nie jest ono obojętne dla naszej skóry, dlatego do tej kwestii podchodzę z rozwagą. Opalać się owszem, ale dosłownie kilka razy i tyle. W tym roku też miałam okazję skorzystać ze sztucznego słońca i myślę, że wyczerpałam swój limit. Koloryt skóry nieco się przyciemnił, więc nie będę jej niepotrzebnie faszerować złem :)

   Na spotkaniu blogerek dostałam 3 saszetki do opalania, które zdążyłam wykorzystać.  Cena produktów 150ml to ok 80zł. Większość solariów z tego, co wiem ma w swojej ofercie produkty saszetkowe w cenie 7-8zł.


 Miami

Niezwykle silny przyspieszacz brązujący. Zawiera kwas hialuronowy, który zapewnia profesjonalne nawilżenie, sprężystość oraz jędrność skóry. Dodatkowo obecność olejku z konopi i masła Shea sprawi, że Twoja skóra na długo pozostanie nie tylko pięknie opalona, ale też głęboko nawilżona i odżywiona.
  • kwasu hialuronowy dla nawilżenia i ujędrnienia skóry
  • olejek z konopi dla intensywnego nawilżenia skóry
  • masło shea regeneruje skórę i likwiduje podrażnienia

Swett Cappuccino Dream

30-krotny bronzer. Sweet Cappuccino Dream łączy w sobie składniki, które chronią skórę przed starzeniem i przedłużają trwałość opalenizny. Zawarty w nim Matrixyl 3000TM, jeden z najmodniejszych preparatów o działaniu przeciwzmarszczkowym wśród gwiazd Hollywood, stymuluje produkcję kolagenu w skórze, dzięki czemu pozostaje ona gładka i elastyczna. Ekstrakt z drzewa świętojańskiego oraz olej jojoba skutecznie nawilżają skórę, tym samym przedłużając trwałość opalenizny.
  • Matrixyl 3000TM poprawia elastyczność i napięcie naskórka
  • ekstrakt z pestek winogron hamuje procesy starzenia skóry
  • ekstrakt z drzewa świętojańskiego i olej jojoba intensywnie nawilżają skórę

Przyspieszacz nr 5
Przyspieszacz opalania z kompleksem MelanoBooster™ stymuluje produkcję melaniny wewnątrz skóry. W maksymalnie krótkim czasie pozwala uzyskać efekt pięknej opalenizny. N’Ergy Tanning Complex™ zwiększa możliwość skóry do produkcji kolagenu, poprawia jej elastyczność i napięcie. Uwodzi zniewalającym zapachem pozostawiając pięknie opaloną i doskonale nawilżoną skórę.

  • MelanoBooster™ Complex stymuluje produkcję melaniny w skórze
  • N’Ergy Tanning Complex™ odżywia skórę i stymuluje produkcję kolagenu
  • witamina A regeneruje naskórek
 

czwartek, 28 maja 2015

wtorek, 26 maja 2015

Granex, czyli coś na ząb

   Jakiś czas temu dotarła do mnie przesyłka od Granex. Zobaczcie, co w niej znalazłam- zestaw chrupkiego pieczywa, przekąski owsiano-orkiszowej i płatki a algami. 
   Firma istnieje na rynku od 15 lat i zajmuje się wytwarzaniem produktów spożywczych na bazie pełnych zbóż. W ofercie znajdziemy wafle ryżowe i pszeniczne z dodatkami, płatki śniadaniowe i artykuły dla osób dbających o zdrowie.

poniedziałek, 25 maja 2015

Wyniki rozdania!!

   W sobotę  zakończyło się kolejne rozdanie. Tym razem chętnych było niewielu. Czyżbyście nie lubili niespodzianek? ale dzięki temu większe szanse na wygraną. Tym razem poszczęściło się jednej ze stałych obserwatorek bloga :

Gratulacje!!!
Czekam na dane do wysyłki do 3 dni. - gabipsuja@buziaczek.onet.pl

Dziękuję Wam za odpowiedzi. Część z nich nieco mnie ukierunkowała na kolejne nagrody:) Nie powiem, że kilka miło mnie zaskoczyło, bo znalazły się również odpowiedzi typu 'kosmetyki(podkłady, szampony etc.), które polecasz. Było też kilka odpowiedzi, które mnie totalnie rozczarowały, bo wydawało mi się, że pytanie jest proste... no ale cóż. - lenistwo i tyle :P

Życzę udanego dnia, wyczekujcie kolejnych nagród :)

niedziela, 24 maja 2015

Niedziela z Yankee Candle-Pain au Raisin

Zimniutko, to już chyba tradycja, że jak przyjeżdżam do domu to pogoda się psuje. Mam chwilkę, żeby ogarnąć fizykoterapię i zbieram się na występ siostry. Bardzo przejęta swoją rolą tańczy Polkę nawet przy myciu zębów :P
 
Yankee Candle- Pain au Raisin
 dostępny na stronie Goodies.pl
pozostałe produktu YC dostępne <<tu>>

Wyczuwalne aromaty: nasączone koniakiem rodzynki zatopione w maślano-waniliowym cieście doprawionym odrobiną cynamonu.

Moja opinia:

   Zapach kruchych maślanych ciasteczek. Dosłownie skojarzył mi się z "Łakotkami". Słodki, aromatyczny. Cynamon jest tu tylko dodatkiem, więc w tym przypadku mi nie przeszkadza. Gdzieś w tle może i znajdziemy rodzynki. Głównie dominuje tu jeszcze parujące ciasto z masełkiem. Zapach jest przyjemny, ale niestety już po kilku minutach zaczyna boleć głowa. 

piątek, 22 maja 2015

Warsztaty w Sanoku- upominki

Wczoraj pokazywałam Wam kilka zdjęć ze spotkania, a dzisiaj pora na upominki











 





Jeszcze raz dziękuję Magdzie za organizację i sponsorom za świetne prezenty :)

Przypominajka!!

Już 23.05 kończy się niespodziankowe rozdanie!!!

Kto jeszcze ma ochotę się zgłosić i wygrać ciekawy zestaw kosmetyków powinien zaglądnąć <<tutaj>>

czwartek, 21 maja 2015

Warsztaty blogerek w Sanoku 16.05.- relacja cz.1

W sobotę uczestniczyłam w kolejnym blogerskim spotkaniu. Tym razem odbyło się ono w Sanoku. Już po 8 razem z Mariolą, Asią i Pauliną spotkałyśmy się na dworcu, żeby razem wyruszyć w trasę. Pierwszą atrakcją było oczywiście WiFi w autobusie:P Po drodze troszkę poplotkowałyśmy.
Na miejscu byłyśmy ok 10.30 i niestety byłyśmy przed  czasem, więc przed lokalem wygrzewałyśmy się na słoneczku :)

  
   Dołączyła do nas Gabrysia reprezentująca firmę Sylveco i razem udałyśmy się do restauracji 'Pod Arkadami'. Chwilę później zjawiła się organizatorka i Żaneta, więc mogłyśmy oficjalnie zacząć spotkanie,
  
Gabrysia szczegółowo opowiedziała nam o firmie i produktach i co mi się bardzo podobało- rozmawiała z nami. Poruszyłyśmy nie tylko tematy kosmetyczne, chociaż głównie o tym była mowa. Duży plus dla przedstawicieli za umiejętne przekazanie informacji i bardzo swobodny klimat spotkania. 
Później miałyśmy okazję skorzystać z badania poziomu nawilżenia skóry. U mnie wyszło przesuszenie, ale było to głównie spowodowane zabiegiem wykonanym 2 dni wcześniej.

 
Co mogę jeszcze dodać? Prezenty!! Bardzo dziękuję Magdzie i sponsorom.

 
Korzystając ze słoneczka zrobiłyśmy sobie selfie.

 Nasza organizatorka- Magda.

Uczestniczki spotkania:



Było to bardzo kameralne grono, ale dzięki temu miałyśmy możliwość rozmawiać ze wszystkimi i dobrze się widzieć:)

Sponsorzy spotkania


Dziękuję za mile spędzony dzień:)

poniedziałek, 18 maja 2015

Mokosh- glinka biała

     Dzisiaj kilka słów o glince. Już dawno nie pokazywałam Wam maseczek, więc pora to nadrobić.
Jak już pewnie zuważyliście, najczęściej sięgam po glinki proszkowe, bo lubię je mieszać i sama tworzyć maskę.

Mokosh- glinka biała

 cena/pojemność: 22.90zł/ 200ml

Opis producenta:


 

niedziela, 17 maja 2015

Niedziela z Yankee Candle- Oud Oasis

Wczorajsze spotkanie w Sanoku bardzo udane, kameralne grono, ze wszystkim mogłam porozmawiać, świetnie. A dzisiaj zapraszam na zapach.

Yankee Candle-  Oud Oasis 
 
 dostępny na stronie Goodies.pl
pozostałe produktu YC dostępne <<tu>>

Wyczuwalne aromaty: egzotyczne kadziło, uwodzące swą bogatą i głęboką nutą zapachową, pozwalające wprawić się w relaksacyjny nastrój.

Moja opinia:

Zapach, który od razu skojarzyłam ze słodką bułeczką w rodzynkami. Pachnie dosłownie, jak przy wejściu do cukierni. Wprost nie można mu się mu oprzeć… Miałam wrażenie, jakby za drzwiami ktoś piekł rogaliki i inne drożdżówki. Ale tylko przez chwilę. Kiedy kominek paliłam dłużej zapach stawał się nieco męczący i zbyt słodki. Dlatego polecam palić niewielką ilość przez krótki czasJ

sobota, 16 maja 2015

Aktualna pielęgnacja twarzy

Już jakiś czas temu pomyślałam o temacie mojej codziennej pielęgnacji, ale napisanie go zajęło mi mnóstwo czasu, jak widać. Sama lubię  takie posty, bo często wyłapuję jakieś nowości, więc może i Wam coś w wpadnie w oko.

Nie ma tego dużo i to mnie cieszy, bo powoli muszę zbierać manatki i zawozić rzeczy do domu, a kosmetyków jakoś nie ubywa:)
Rano:
1. Myję twarz żelem Ziaja Liście Manuka<<recenzja>> Używam do tego gąbki, bo jest to najwygodniejszy sposób.
2. Kolejny etap to przetarcie twarzy tonikiem również z serii Ziaja Liście Manuka <<recenzja>>
3.  Następnie nakładam niewielką ilość kremu matującego Lefrosh <<recenzja>>
4. Ostatni element to krem pod oczy Luxury Paris, o którym już niedługo

Wieczorem

1. Demakijaż płynem micelarnym. Obecnie jest to AA, o którym niedługo napiszę, ale zdecydowanie wolę Eveline, bo są delikatniejsze dla oczu. <<tutaj>> i <<tutaj>> recenzje.
2. Wspomniany wyżej żel do mycia Ziaja
3. Krem mikrozłuszczający Ziaja Liście Manuka <<recenzja>>
4. Krem pod oczy Luxury Paris



1-2 razy w tygodniu staram się robi peeling i nakładać maseczkę. Ostatnio się bardzo zaniedbałam i nie pamiętam już, kiedy ostatnio robiłam cokolwiek:(

1. Ziaja Liście Manuka pasta oczyszczająca <<recenzja>>
2. Glinka zielona/biała z olejkiem aragnowym i z drzewa herbacianego Mokosh. <<tutaj>> recenzja glinki zielonej. O białej przeczytacie na dniach.
3. Szmaragdowa maska odżywcza <<recenzja>>
4. Maseczka Best Herba Studio <<recenzja>> która powoli mi się nudzi. Bardzo fajna, ale dna nie widać:) w tej chwili jest już w posiadaniu Asi :)


Od czasu do czasu używam również Acnelac lub Benzacne w awaryjnych sytuacjach, kiedy na twarzy wyskoczy niespodzianka. Oba preparaty apteczne. Niestety Acnelac dostępny jedynie na receptę. Serum z olejkiem z konopii ratuje mnie, kiedy skóra jest przesuszona. Bardzo dobrze sobie z tym radzi <<recenzja>>. Po olejek do twarzy Soraya już sięgam już bardzo rzadko, bo owszem nawilżał i eliminował przesuszenie, ale moja skóra źle go znosiła, obecnie służy do innych celów:)

piątek, 15 maja 2015

Majówka blogerska 9.05. relacja cz.2

Przepraszam, że dopiero teraz pokazuję Wam prezenty, ale niestety internetu nadal brak. Nie przeszkadza mi to bardzo, bo mam przynajmniej czas na czytanie notatek, ale małe utrudnienia w pisaniu postów się pojawiają,

Na początek pamiątka od organizatorek- bardzo fajny element:)
Od Asi woski<3 
 
Wylicytowanie na aukcji:
 
Sponsorzy aukcji: Femebelle


Od pań z Quick Nail Baru rabat -20% na wybraną usługę
Quick Nails Bar

Mariza 
Mio Plazanet Cosmetics

Wispol
Onyx
 Sekret urody

Spa & Fit
     FB 
The Secret Soap
Equlibra

Kobieta Pisze i Mama na diecie
Lagenko
Shefoot
Vitoman
Lambre
Bee Yes
Love me green
   FB
Ekobieca
 
Carmex
Premiumusa
Jubileo


 
Dziękuję sponsorom za upominki, a Karolinie i Asi za wkład włożony w organizację spootkania:)