poniedziałek, 14 grudnia 2015

Masło kakaowe-Fitomed

Niech ten dzień się skończy... Coś mi znowu humor nie dopisuje. Wróciłam z warsztatów, które tak jak podejrzewałam, okazały się jedynie kilkugodzinnym pokazem firmy. No trudno. Za chwilę jadę na fitness, więc jedyna przyjemność w tym dniu. A później wracam do książek. Pisanie prac zaliczeniowych w toku...
Masła, oleje, surowce kosmetyczne to substancje, które od jakiegoś czasu są bardzo popularne. Coraz częściej sięgamy nie po gotowe produkty, ale półprodukty i substancje, z których sami możemy wykonać kosmetyk. Tym razem sięgnęłam po masło kakaowe. Byłam ciekawa, jak wygląda, jakie ma działanie samo w sobie.

Fitomed- masło kakaowe 
 
cena/pojemność: 10zł/55g
znajdziecie go w sklepie Fitoteka

 Masło kakaowe wytwarzane jest z nasion kakaowca. Ziarno kakaowe zawiera ok. 53% tłuszczu. Dobrej jakości masło kakaowe jest lekko kremowe, topi się w zetknięciu ze skórą, ale jej nie tłuści. Od wieków uważane jest za jeden z najlepszych środków kosmetycznych. Świetnie zmiękcza skórę i chroni ją przed wysuszeniem. Może być używane zarówno bez dodatków, jak i zmieszane z innymi składnikami. Ze względu na swą wyjątkową biozgodność z naskórkiem dodaje się go do kosmetyków dla dzieci i alergików. Masło kakaowe wymieszane z dobrym olejem kosmetycznym i niewielkim dodatkiem wosku daje bardzo dobre rezultaty w profilaktyce atopowego zapalenia skóry i w pielęgnacji bardzo suchej i łuszczącej się skóry.

 Firma Fitomed proponuje nam masło kakaowe w plastikowym pojemniczku. Jak widzicie konsystencja, zbita, twarda. Zapach inny niż sobie to wyobrażałam, ale to nie koniec. Powstaje pytanie, jak go użyć? Nie damy rady rozsmarować grudki. Spróbowałam roztopić trochę i udało się, płynna konsystencja masła świetnie się rozprowadza, ale trzeba to robić szybko, bo bez podgrzania, znowu staje się ciałem stałym. Skóra jest w tym momencie bardzo tłusta, więc przeważnie natłuszczam ją wieczorem, kiedy zakładam luźną piżamę i wiem, że nie zabrudzę ubrań. Jeszcze przez kilka godzin lepka warstwa utrzymuje się, po czym znika, a skóra jest nawilżona.
    Masło kakaowe polecany jest głównie do pielęgnacji twarzy, ale nie odważyłam się go w ten sposób używać. Moja buzia nie lubi tłustych substancji i źle na nie reaguje. Jest to, co prawda naturalny składnik, ale wolałam nie ryzykować, zwłaszcza, że ostatnio i tak już mam ‘sporo na twarzy’.
Masło stosuję głównie jako zamiennik balsamów- co ok 3 dni, ze względu na to, że samo czekanie na roztopienie zajmuje dużo czasu, a nie zawsze mam aż tyle, żeby pilnować, kiedy się roztopi.

Używałyście? Stosujecie półprodukty, czy jednak sięgacie po gotowe kosmetyki?

14 komentarzy:

  1. Nie używałam jeszcze tego produktu, ale wątpię żeby nadal się dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie używałabym głównie do olejowania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie miałabym czasu i cierpliwości :) ale z pewnością skóra na ciele podziękuje Ci za nawilżanie jej naturalnym masłem kakaowym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie słyszalam o tym produkcie, ale jak nie będę miała co robic z kasą to może go wypróbuje :D

    nowy post! zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK
    KANAŁ NA YT, dopiero zaczynam- KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam je ale zrobiłam z niego własne masełko dodając masło shea i płynne olejki, super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Półproduktów nie mam, ale intensywnie myślę nad jakimś większym zamówieniem; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujący produkt, może kiedyś wypróbuję. Bardzo lubię masełka :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dotąd to sięgam jedynie po gotowe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze sięgałam po gotowe kosmetyki, ale wiele czytałam w blogosferze jak dziewczyny same robią kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)