niedziela, 29 listopada 2015

Niedziela z YC-Pink Sands

Po wczorajszej akcji z nadmiarem glutenu dzisiaj jest już lepiej. Co prawda nadal palce spuchnięte, ale przynajmniej już widzę normalnie. Z tego względu dzisiaj maksymalnie bezglutenowy obiad robiłyśmy i wyszło pysznie;) A dla Was tym razem nie kulinarnie, ale równie pachnący post.

dostępny na goodies.pl

To nie jest sen utalentowanego surrealisty, albo twórcze szaleństwo grafika odpowiedzialnego za obróbkę wakacyjnych zdjęć! Plaża usypana z różowych piasków naprawdę istnieje! Żeby tam się dostać wystarczy dobrze rozgrzać wosk Pink Sands. Kiedy kompozycja zacznie unosić się w powietrzu – poczujemy zapach bajkowych, egzotycznych, kolorowych kwiatów wychylających się łapczywie w kierunku słonecznych promieni. Wkrótce też dotrze do nas aromat słodkiej wanilii i orzeźwiających cytrusów rosnących w gajach usadowionych na skraju fantazyjnych, różowych wydm.
Połączenie cytrusów i kwiatów jest bardzo słodkie, kuszące, ale nie mdłe. Zapach kojarzy mi się bardziej z wiosną niż egzotyczną plażą. Wydmy i egzotyka jakoś nie pasują mi do tego zapachu. Postawiłabym bardziej na rozkwitający ogród albo sad. Ciocia stwierdziła, że nie może przez ten zapach spać. Mi to nie przeszkadza- zasypiam bez problemów:)

7 komentarzy:

  1. Mi ten zapach nie przypadł za bardzo do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma śliczny kolorek :) Ciekawa jestem jak zapach sprawdziłby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie palę wosków i świec bezpośrednio przed snem a wcześniej .

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo go lubię :D choć po woskach często boli mnie głowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ostrożna z woskami, biedna jesteś z tym glutenem . ciepluchne pozdrowienia dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego jeszcze nie mialam , ale zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. słodziak różowy :) ciekawe czy by mi przypasował :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)