niedziela, 1 listopada 2015

Niedziela z YC- Candy Corn

 Wiem, że dzisiaj większość z Was nie ma czasu na czytanie, czy też blogowanie. Ja akurat po tradycyjnych modlitwach na cmentarzu spędzam czas z rodzinką, a wieczorem, jak co roku wybieramy się po raz kolejny. Nie wiem, czemu te nocne spaceru na cmentarz 1 listopada zawsze mnie uspokajają. Nie mam pojęcia, co w nich jest takiego, ale od dziecka rok w rok idziemy, kiedy jest ciemno i jakoś czuję się wtedy inaczej.

   Wczorajsze Halloweenowe święto spowodowało, że z tej okazji mam dla Was recenzję utrzymanego w klimacie wosku.

  Wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej Yankee Candle. Wyczuwalne aromaty: cukierki, słodka kukurydza. 
dostępny na goodies.pl
 

    Zapach, który kojarzy mi się z dzieciństwem. Mimo, że w Haloween się nigdy nie bawiłam to akurat ten wosk, jak najbardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu i tym dniu:) Słodki, intensywny, pachnie, jak wata cukrowa z karmelem? Może popcorn z karmelem? Coś pomiędzy nimi.
Kiedy go rozpaliłam akurat zadzwoniła mama, stałam więc przy kominku dobre 20 minut i niestety po tym czasie prawi momentalnie padłam na łóżko= nadmiar aromatu sprawił, że bolała mnie po nim głowa jeszcze 2 dni :) Ale to chyba jeden z tych zapachów, które mimo skutków ubocznych będę lubić:)

14 komentarzy:

  1. Właśnie dlatego boje się yannków , że może boleć głowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz wybrać bardziej rześki i mniej słodki zapach, a będzie idealnie :)

      Usuń
  2. ja też go bardzo lubię :D za rok będzie moim hitem na to świeto :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie są to płatki kukurydziane w miodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak bolała Ci po nim głowa, to nie dla mnie. Lubię słodkie, ale bez przesady :P

    OdpowiedzUsuń
  5. To chyba edycja wosku w tą naklejką jest świetna bo właśnie ten miałam w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Czekałam na edycję tegoroczną i bardzo się zawiodłam. Wosk prawie nie pachnie. Ma nową naklejkę i pewnie inną jakość na pewno gorszą .

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba edycja wosku w tą naklejką jest świetna bo właśnie ten miałam w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Czekałam na edycję tegoroczną i bardzo się zawiodłam. Wosk prawie nie pachnie. Ma nową naklejkę i pewnie inną jakość na pewno gorszą .

    OdpowiedzUsuń
  7. To chyba edycja wosku w tą naklejką jest świetna bo właśnie ten miałam w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Czekałam na edycję tegoroczną i bardzo się zawiodłam. Wosk prawie nie pachnie. Ma nową naklejkę i pewnie inną jakość na pewno gorszą .

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba edycja wosku w tą naklejką jest świetna bo właśnie ten miałam w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Czekałam na edycję tegoroczną i bardzo się zawiodłam. Wosk prawie nie pachnie. Ma nową naklejkę i pewnie inną jakość na pewno gorszą .

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba edycja wosku w tą naklejką jest świetna bo właśnie ten miałam w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Czekałam na edycję tegoroczną i bardzo się zawiodłam. Wosk prawie nie pachnie. Ma nową naklejkę i pewnie inną jakość na pewno gorszą .

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak taki słodki, że przyprawia o ból głowy to nie dla mnie. :-( Miewam migreny i bez tego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorek i etykietka fajna idealna na listopadowe święto, sama nie wiem jak pachnie ale mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem - czasem warto sięgnąć po coś innego niż tylko kwiatowe i owocowe aromaty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)