poniedziałek, 9 listopada 2015

Avon- emulsja do oczyszczania twarzy

Dzisiejszy dzień spędzam w Rzeszowie na załatwianiu „medycznych” spraw. Zdecydowanie wolałabym leżeć cały dzień i nic nie robić, ale niestety. W dodatku będę czekać, aż Marcin wróci z zajęć i do tego czasu sama muszę się sobą zająć. Nie wiem, czy tylko mnie dopada jesiennie przesilenie? Ostatnio jedyne, co mi się chce to spać, a w łóżku mogłabym spędzić cały dzień.

Mam dla Was dzisiaj recenzję emulsji do oczyszczania.

 Avon

Rewitalizująca emulsja do oczyszczania twarzy

 `Chiński żeń - szeń`

 cena/pojemność: 20zł/150ml
 
Tradycyjnie zacznę już od opakowania- miękki plastik z pompką. Buteleczka jest bardzo miękka, w dodatku przezroczysta, więc w tej chwili po zużyciu opakowania widzę bardzo dokładnie, ile jeszcze zostało. Oprócz tego pompka ma blokadę „open-stop”, która dobrze się spisuje w swojej roli. Co ciekawe posiada też zawleczkę, która uniemożliwia wciśnięcie pompki- świetny pomysł, gdy chcemy gdzieś zabrać opakowanie, a było już otwarte. Wiadomo, że sama blokada może się przesunąć i nieszczęście gotowe, a dzięki temu, nie mamy obaw, że gdzieś tam w walizce coś się dzieje.



Tyle na temat opakowania. Sama emulsja ma konsystencję gęstej śmietany i mocno morelowy kolor(kusi prawda?) W dodatku jest bardzo przyjemna w dotyku i ma oryginalny zapach, który kojarzę, ale nie potrafię go nazwać, więc obstawiam, że to właśnie chiński żeń-szeń.
   Rozprowadzanie jest bardzo proste, ale podczas tej czynności nie wytwarza się piana, więc tutaj początkowo byłam rozczarowana. Stosowałam ją dwa razy dziennie, w tej chwili używam jedynie rano ze względu na to, że jest bardzo delikatna.


Czy spełnia swoją funkcję? Myślę, że tak. Oczywiście nie zmywa całego makijażu- wcześniej wykonuję demakijaż, że zaraz po nich zbiera pozostałości i zostawia skórę, gładką, czystą i odświeżoną. 

Może nie jest to jakiś fenomen, ale i tak myślę, że taki łagodny produkt jest przydatny, dlatego po skończeniu tego opakowania być może pokuszę się o kolejne.


Pozdrawiam, Gabi K:*

16 komentarzy:

  1. Z firmą Avon nie mam do czynienia, ale ten produkt wydaje się być bardzo okey :)

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat tej emulsji nie miałam, ale miałam inna z Planet Spa i niestety nie sprawdziła się
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tej emulsji, ale wolę zdecydowanie żele

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie kuszą mnie kosmetyki Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kosmetykami Avon , moja skora się z nimi nie lubi: *

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio właśnie składałam zamówienie u koleżanki i byłam nią zainteresowana, ale ostatecznie nie zdecydowałam się na nią. myślę, że do mycia twarzy rano sprawdziła by się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. JA do oczyszczania cery używam wyłącznie płynów micelarnych, ewentualnie toników.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta emulsja nie należy do moich ulubionych :) Nie spełniała moich oczekiwać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem milutka ta emulsja, nigdy nie miałam takiej ale kiedyś korzystałam z kosmetyków AVON;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem ostrożna jeśli chodzi o Avon na twarz. Zdarzają się bardzo niemiłe niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)