piątek, 16 października 2015

Upominki ze zlotu czarownic

Spotkanie było  prawie tydzień temu, mieliście okazję poczytać relację, ale pewnie jesteście ciekawi, co też ze sobą przywiozłam?
Wybaczcie, że post pojawia się dopiero dzisiaj, ale ostatnie dni były koszmarne, zastanawiam się w co ja się wpakowałam i po co mi to było? No dobra, ale powiedzmy, że do pierwszej sesji postaram się nie odpaść i psychicznie wytrzymać :)

Nasze organizatorki jak zwykle dały z siebie wszystko i zapewniły nam pełne ręce tobołków, a w nich kosmetyki do testowania. Sami zobaczcie.

  








 AVA




 



Wylicytowałam :
 




Jeszcze raz dziękuję organizatorkom i sponsorom.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu:)

10 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)