wtorek, 15 września 2015

Pralinki w kapieli- Delia żel pod prysznic

Od kilku dni chodzą za mną słodkości, ale jestem dzielna- w końcu najgorsze są pierwsze 2 tygodnie:)
Skoro już o słodkim mowa to mam dla Was dzisiaj bardzo cukrowy post- żel pod prysznic, który siostra dostała jakiś czas temu.

Delia
Żel pod prysznic Dairy Fun o zapachu czekolady
cena/pojemność: ok 11zł/400ml
 
   
   Białe opakowane z kolorową naklejką, która zachęca do zakupu- babeczka, pralinki, krówka, kawałek czekolady i pani biorąca kąpiel- bardzo urocze. Butelka zamykana na typowy klik.
Żel ma ciekawą konsystencję i mleczno czekoladowy kolor.Pachnie, jak czekoladki z likierem, słodko, aromatycznie z nuta alkoholu. Pierwszy raz spotykam się z takim zapachem w żelu i jestem mile zaskoczona.
   Po kilku pierwszych użyciach nie byłam do niego przekonana, bo o ile na sucho zapach mi się podobał, o tyle na gąbce i w kontakcie ze skórą stał się już zbyt mocny i mdły. Pieni się nieźle, oczyszcza i nie wysusza skóry, więc w zasadzie nic więcej od niego nie oczekuję.
    Ostatnio zauważyłam, ze zapach się bardzo ulotnił i jest on już mniej wyczuwalny.


21 komentarzy:

  1. Pralinki to z chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat wczoraj się nad nim zastanawiałam, ale nie uległam pokusie w Rossku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię intensywny zapach czekolady, dla mnie nigdy nie jest mdły, muszę wypróbować ten żel zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację na zimę zdecydowanie lepszy

      Usuń
  4. Miałam z tej serii balsam, ale jakoś miło nie wspominam go:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsam na każdym ciele inaczej będzie pachniał, to tak jak z perfumą

      Usuń
  5. Nie wiem czy taki zapach z nuta alkoholu by mi odpowiadal :P

    OdpowiedzUsuń
  6. opakowanie śliczne, ale ten zapach chyba nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mm pralinki to bym zjadła najlepiej z Wiednia! Tam są najlepsze; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie zapach tego żelu, ponieważ raz tego typu zapachy w kosmetykach lubię, a następnym razem coś mi w nich przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie słodkie zapachy "do schrupania"... Szkoda, że się ulatnia z butelki. Ciekawe, jaka jest przyczyna? Może się już po prostu przyzwyczaiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodycze chyba jednak wolę jeść, niż w kosmetykach :P Zwykle duszą mnie te praliny i czekolada w kosmetykach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)