niedziela, 13 września 2015

Niedziela z YC- red raspberry

Czemu weekendy tak szybko mijają? Mimo, że moje wakacje nadal trwają( o ile można to nazwać wakacjami) jakoś nadal nie mam na nic czasu. Ostatnio wzięłam się ostro za czytanie, więc niedługo pojawi się pewnie kilka recenzji :) Przed chwilą wróciłam do domku, byłam odprowadzić Tulisia, za chwilę hybrydki i coś czuję, że resztę dnia spędzę z książką.


dostępny na goodies.pl

Wyczuwalne aromaty: dojrzałe maliny.
 Maliny, maliny i jeszcze raz maliny. Tyle jest ich w tym zapachu. Kocham te owoce, a wosk przypomina mi o nich. Po rozpaleniu czułam się, jakbym miała pokój wypełniony galaretką malinową, aż miałam ochotę taką zrobić. Pech, że akurat tej nie miałam. Podzieliłam się też z mamą, która przyszła z pytaniem, jaki to zapach i czy może na chwilę do siebie zabrać kominek. Jeśli tak bardzo lubicie maliny to ten zapach jest dla Was. Bez żadnych dodatków, czysty owoc!

7 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze wosków, koniecznie muszę sobie je kupić :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie: agusiiova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawki:)? a ja myślałam, że maliny:) ale oba owoce lubię więc wosk idealny dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poprawiłam.;d nie wiem czemu myślałam o malinach i cały czas pisałam truskawki:P chyba dlatego, że kolejnym wosk, który paliłam to właśnie truskawkowy:P

      Usuń
  3. Tego jeszcze nie miałam. Bardzo lubię te woski :D

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno spodobałaby mi się ten malinowy aromat

    OdpowiedzUsuń
  5. Maliny uwielbiam, więc pewnie i zapach tego wosku przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)