piątek, 4 września 2015

Granat, którego nie widać?- My Secret

 Kiedy w czerwcu ruszyły promocje w Naturze i Rossmannie od razu chciałam zdobyć kolorowy tusz- stwierdziłam, że na wakacje nieco poszaleję. Niestety nigdzie nie mogłam znaleźć tego, co mnie interesowało. W końcu postawiłam na My Secret w granatowym kolorze, bo szczoteczka była całkiem przyjazna. Jaki efekt uzyskałam?

My Secret Volume Plus Mascara

 Tusz wydłużająco - pogrubiający nr 3

cena/pojemność: 12zł/10ml
 Całkiem estetyczne opakowanie, szczoteczka gruba, z szerokim włosiem, czyli jedna z moich ulubionych. Kolor po teście na ręce też niczego sobie. No właśnie- na ręce. Niestety na rzęsach jest zupełnie niewidoczny i w zasadzie niczym nie różni się od czarnego. Dopiero po bliskim przyjrzeniu się można go dostrzec- widzę go jedynie ja i nikt więcej, a nie do końca o to mi chodziło. Oczekiwałam jednak jakiegoś akcentu w stronę niebieskiego. No cóż nie udało się. Za to szczoteczka jest bardzo wygodna, ładnie wydłuża rzęsy i nieco je pogrubia. Sam efekt jest naturalny. Tusz nie odbija się na powiece i nie kruszy. Zmywa też bardzo dobrze.

  Używam go od ok 2 miesięcy i jestem hmm powiedzmy zadowolona- taki sobie średni, efektu wow nie ma, ale generalnie nie jest zły. Oprócz koloru, na nim się zawiodłam. Widzę go 2 razy dziennie- przy nakładaniu,a później przy zmyciu na płatku kosmetycznym.

14 komentarzy:

  1. Ja maluję rzęski tylko czarnym tuszem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam ten tusz :) na godzien nie maluję się mocno, a jego efekt mega mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. OOo proszę poszaleć chciała :* :DD

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście bardziej czarny niż granatowy. Na jasnych rzęsach może by jeszcze jakoś wyglądał, ale na ciemnych nie ma odbicia :)

    Zapraszam na rozdanie :)
    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam jedynie czarnych maskar :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli granatowy tusz, który na rzesach nie jest granatowy? znaczy się bubel

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie dla mnie, ja tam wolę czarne tusze.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie rządzi czarny tusz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że nie pokazałaś jak wygląda na rzęsach; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie gustuję w kolorowych tuszach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kupuję wyłącznie czarne tusze - nie widzę siebie w granacie czy zieleni :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze marzyłam o niebieskim tuszu, ale teraz już chyba wiek mi nie pozwala :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)