środa, 16 września 2015

21... i co dalej?

Dzisiejszy dzień spędzam na badaniach i załatwianiu stypendium. No... nie do końca tak to sobie wymarzyłam, ale niech będzie,  Dopadła mnie kolejna cyferka w liczbie lat. Taaaka jestem stara, no ale cóż...
W związku z tym dzisiejszy post będzie nieco inny, bo trochę bardziej życiowy. 

   Mając 15, 16 lat chyba większość z nas marzyła o tej magicznej liczbie 18. Byle do 18 itd. I jest, wreszcie upragnione 18, super, i co z tego? Do czego nam to było potrzebne? Do legalnego spożywania alkoholu? Do wyrobienia prawka, czy oficjalnej 'dorosłości'. Sama się zastanawiam i nie wiem. Później już chciałoby się wrócić do poprzednich lat. Do gimnazjum, liceum, do tych ludzi, wycieczek i jakby nie patrzeć beztroskiego życia. No bo co nas wtedy interesowało? Największym problemem było, w co się ubrać, gdzie pójść po lekcjach, albo czy wgl na nie pójść.

   Tak, ja też nie byłam święta, Patrząc z perspektywy czasu byłam cichą wodą. Tylko nieliczni wiedzieli, co mi tam w głowie siedzi, pewnie to i lepiej, bo w tej chwili jest mi wstyd, jak sobie przypomnę moje zachowanie. A ta lekkomyślność... ile razy wpakowałam się w niezłe bagno? Ile razy zerwałam się z zajęć i jakich ludzi uważałam za 'dobre towarzystwo'. Uff na szczęście mi przeszło.

   Później już zostały tylko poważniejsze wybory, zawiodłam się na wielu tzw. przyjaciołach, którzy potrafili być do czasu. Czy żałuję, że zostawiłam to za sobą? Nie, zrobiłam krok w dobrą stronę. Owszem, jest parę spraw, które mogłam załatwić inaczej i wiele rzeczy, których żałuję. Jak chyba każdy. Najlepszym wyborem był jednak Medyk i mieszkanie w DS. To tam poznałam ciekawych ludzi, czułam się dobrze, miałam, co robić. Nauczyłam się radzić sobie w wielu sytuacjach, kilku osobom udowodniłam, że życie bez nich jest dużo lepsze. Pokonałam kilka swoich słabości. Mówię tu o 'takiej budowie'.
   Tak, tak od dziecka słyszałam, że ja już tak mam, że nigdy nie będę szczuplejsza, bo 'taką mam budowę'. No i niektórym szczęka opadła. 13kg i się parę osób zdziwiło, zwłaszcza rodzina. Mała zmiana,

   Kolejny punkt programu to poznanie mojego najcudowniejszego chłopaka. Czysty przypadek i nagle jesteśmy razem już prawie rok. Tyle już zleciało. Nie wyobrażam sobie, że teraz miałoby go nie być. :*

   I nagle przychodzi dzień, kiedy zaczynam zastanawiać się co dalej. Ludzie w moim wieku mają już konkretne plany, wiedzą, czego chcą, ja nadal nie do końca wiem. Owszem, jakiś tam zarys jest- studia, przede wszystkim i mój Tuliś kochany<3 tyle wiem na pewno. A co później? To się okaże.

    _________
Zmiany, tak są dobre. Pokazują, że może być inaczej. Jakby się tak zastanowić.. każdy z nas się w jakiś sposób zmienił, ale czy na lepsze?

36 komentarzy:

  1. 100 lat :). Pamiętam te dylematy :P teraz mam 24 i już trochę mam spokojniejsze zycie hehe. Moja siostra ma 21 lat i za parę dni zostanie mamą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do bycia mamą jeszcze mi trochę brakuje;-)

      Usuń
  2. wszystkiego najlepszego, mnie też udało się tyle schudnąć . ja mam skończone 28 lat :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję:-) na pewno nie było łatwo

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego,do starości jeszcze daleko:) ja mam 29 i nie czuje się stara:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ty masz lat?:-D nigdy bym nie powiedziała;-)

      Usuń
  4. jestem rok starsza i tez nie wiem jeszcze co będę w życiu robić ale póki co z tej niewiedzy poszłam jeszcze na magisterkę a potem zobaczymy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie zrobiłam zawód i teraz dopiero zabieram się za studia:-)

      Usuń
  5. Kochana, wszystkiego najlepszego :* Ja mam 24 lata i dalej nie wiem, co dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patka ty sobie zawsze znajdziesz zajęcie;-) zawsze możesz być modelką :-) Michał będzie ci robił zdjęcia i robił okładki magazynów:-)

      Usuń
  6. to jest najgorsze zeby wiedziec o chce sie robic

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też stuknęło 21! Z czasem wszystko się ułoży i każdy znajdzie swój pomysł na dalsze życie. Najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam już plany, bardziej prywatne niż zawodowe. Za rok wychodzę za mąż, marzę aby otworzyć swój sklep z ubraniami - butik. Zaczęły mi się podobać też bransoletki i mam chęć je robić. Później nie wiem co będzie, czas pokaże :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wiesz co chciałabyś robić;-)

      Usuń
  9. Mi stuknęło w tym roku 25... uwierz mi że też ciężko mi w to uwierzyć :D jakaś 1/3 życia !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego dobrego :) Mi dwa dni temu stukło 24 ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zdrówka Maleństwo :* często teraz właśnie myślę o tym jak to się chciało tych osiemnastu lat, a koniec końców nie zmieniło się nic konkretnego. Powoli patrzę jak najlepsze lata mi uciekają, a ja nie robię nic co mogłoby być wyjątkowym wspomnieniem. Normalnie patrzę bezczynnie jakbym obok stała, kiedyś miałam tyle marzeń, pojechać tutaj, tutaj zobaczyć to i to, a teraz.. nie chce mi się albo odkładam coś na później. słabo niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się tez czasami wydaje jakby mi coś przez palce uciekało. Dużo bym chciała zrobić a nie robię nic w tym kierunku

      Usuń
  12. Miałam identycznie z tą 'dorosłością' - chciało się tej 18, a teraz wróciłoby się do młodzieńczych lat..
    Zaczynasz studia może? Jaki kierunek jak można wiedzieć :)
    Wszystkiego najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  13. 13 kg schudnąć - gratuluję! :) wszystkiego najlepszego, mnie się do 18 nie spieszyło a i tak przyszła.. teraz czas leci tak szybko :( +zapraszam na konkurs :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tak strasznie czekałam na swoją 18-nastkę, a teraz czas leci nieubłaganie. Podziwiam zrzucenia 13 kg :)
    Wszystkiego najlepszego :*

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak Ty jesteś stara to jaka ja jestem? A mam ponad 10 lat więcej niż Ty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gabi, Ty mlodziutka jestes. Ja mam 25 lat i co? I nic. Zadnych planow. Stoje w miejscu. Podziwiam Cie za taka determinacje. I ciesze sie, ze masz wkolo siebie dobrych ludzi :-) wszystkiego najlepszego :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia, jakbym nie wiedziała, ile masz lat to nigdy w życiu bym Ci nie dała 25 :P

      Usuń
  17. Mi 21 stuknie 10.10 i póki co nie wiem co mam ze sobą począć :D Takie decyzja przyjdą z czasem (mam nadzieję ) :D Wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli na spotkaniu będziemy świętować:P

      Usuń
  18. Mam nadzieję, że znajdziesz swoją drogę do szczęścia... Że Twoje wybory okażą się już tylko trafne, a Ty zdobędziesz kolejne cenne doświadczenia :) Sto lat!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)