środa, 3 czerwca 2015

Śmierdziuszkowe odświeżanie stóp - Shefoot

Powoli do brzegu... Czytam Wasze posty sprzed tygodnia, jest tego trochę, więc nie będę w stanie wszystkich skomentować. Nie wspomnę już o tym, że mam zaległości we własnych postach, a co dopiero odpowiadaniu na komentarze... Ale dam radę. Kończę czytać i zabieram się za porządki, a później może smażing z podręcznikiem :)

Silnie odświeżający krem pielęgnacyjny.
Shefoot 
 cena/pojemność: ok 19zł/75ml


Opis producenta:



 

Moja opinia:

    Krem profesjonalnie zapakowany w kartonik, w tej samej tonacji również tubka i ulotka. Na opakowaniu producent umieścił wszystkie potrzebne informacje o produkcie. Ulotka zawiera dodatkowo opis innych produktów tej firmy.
   Krem dość gęsty, biały o zapachu, który wręcz drażnił mój nos. Miał być odświeżający, więc liczyłam na zapach mięty, trawy cytrynowej, limonki? Coś w tym stylu. Myślę, że główną rolę grają tu jednak porosty alpejskie. Po otwarciu miałam ochotę go wyrzucić, po wsmarowaniu nieco mniej był wyczuwalny, ale i tak miałam opory w stosowaniu. Kiedy wreszcie po ok 2 tygodniach znowu się za niego zabrałam podeszłam do niego nieco bardziej obiektywnie. Może pierwszy szok minął :P
   
   Krem przy użyciu niewielkiej ilości wchłania się szybko i pozostawia na skórze efekt jedwabistej powłoczki. Dobrze nawilża i pielęgnuje skórę. Czy działa odświeżająco? Jak dla mnie nie, głównie przez to, że coś co mi brzydko pachnie, nie sprawia, że czuję się odświeżona. Nadal mam opory w jego regularnym stosowaniu, dlatego nie jestem w stanie wypowiedzieć się o jego 'cudownych' właśicwościach.




11 komentarzy:

  1. Podoba mi się jedwabista powłoczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten zapach jakoś mnie nie przekonuje do jego kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że zapach nie pozwala czuć, że stopy są odświeżone :/

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzisz, a ja mam peeling i jeszcze go nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie moje produkty do stóp przeobrzydliwie śmierdzą, więc to mnie nie odstrasza xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak kosmetyk źle pachnie to zazwyczaj nie daję rady go używać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również kupuję oczami i nosem :)

      Usuń
  7. Fajna propozycja ale jednak tez zapach nie zachęca:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akurat jestem w stanie używać śmierdzącego kosmetyku pod warunkiem, że ma naprawdę rewelacyjne działanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam krem odżywczy do stóp z tej serii i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli coś dobrze działa to może dla mnie śmierdzieć :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)