wtorek, 14 kwietnia 2015

Rozstępom mówię STOP- pielęgnacyjny balsam od Palmer's

Jak pewnie wiele z Was, mnie też dopadły rozstępy. Sama nie wiem, kiedy. Jeszcze 3-4 lata temu ich nie zauważałam. Nie wiem, czy były, czy już się pojawiały... Nie bardzo mnie to interesowało. Pierwsze brzydkie blizny przykuły moją uwagę w okresie maturalnym, kiedy zaczęłam nieco ćwiczyć i próbować się odchudzać. Poważny problem pojawił się ponad rok temu, kiedy w niedługim czasie udało mi się zgubić dobre 8kg. Mimo codziennych ćwiczeń, problem wcale się nie zmniejszał.
Szukałam różnych sposób do walki z rozstępami, ale niestety już wiem, że problem nie zniknie.

Na spotkaniu blogerek w Łańcucie dostałam jeden z produktów Palmer's, który sama mogłam wybrać. Mowa tutaj o

 Palmers Cocoa 
Pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom
cena/pojemność: 27zł/250ml

Opis producenta:
Moja opinia:

Solidne opakowanie z pompką i etykietą zawierającą informacje o produkcie. Balsam ma gęstą, zitą konsystencję, lekko beżowy kolor i zapach cudownego kakao, który utrzymuje się bardzo długo.
Mimo swojej konsystencji łatwo się rozsmarowuje i dość szybko wchłania. Zostawia przyjemną warstwę na skórze, która nie jest lepka, a jedynie sprawia wrażenie wilgotnej skóry. Uczucie to utrzymuje się przez ok 1-2h. Skóra jest wyraźnie nawilżona i napięta.
Balsamu używam od stycznia jedynie w okolicach ud i pośladków, czyli w miejscach dotkniętych problemem rozstępów. Już teraz sięga on dna, ale i tak uważam, że jest bardzo wydajny.

  Jeżeli chodzi o działanie to oprócz nawilżenia i zwiększenia elastyczności, które zaobserwowałam już po ok tygodniu, balsam w niewielkim stopniu spłycił i rozjaśnił rozstępy głównie na udach. Owszem są one nadal widoczne(dla mnie nawet bardzo), ale zauważyłam poprawię i jestem z tego zadowolona. Problem nigdy nie zniknie, ale jeżeli choć jeszcze w małym stopniu uda mi się go zniwelować to będę szczęśliwa. Dlatego myślę, że nie jest to moje ostatnie opakowanie.
Znacie? A może polecacie inne produkty/sposoby na walkę z rozstępami?

18 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam, ale używam kremu pod oczy i jest świetny :) Generalnie marka ma fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozjaśnił rozstępy?! Musi być mój! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. delikatnie tak, ale nie oczekuj od niego, że rozstępy znikną

      Usuń
  3. Na rozstępy to i święty Boże nie pomoże. Można je jedynie rozjaśnić, ale nadal będą i będzie je czuć pod palcami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam rozstępy po ciąży.... Cóż... Nie są może aż tak mocno widoczne, ale latem w słońcu na plaży potrafią zepsuć dzień.

      Usuń
  4. Bardzo lubię produkty Palmers. Mam małe rozstępy, już w kolorze skóry, więc nie wiem czy da się z nimi coś jeszcze zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z fazą zanikową, czyli tą o której mówisz niestety niewiele, jedynie medycyna estetyczna, chociaż i tu nie ma gwarancji. Ale ten produkt polecam. Na małowidoczne rozstępy dobre chociażby ich rozjaśnienie

      Usuń
  5. Jeszcze nic nie miałam z Palmersa.

    OdpowiedzUsuń
  6. To coś dla mnie! Mam rozstępy w małym stopniu, ale jednak są. Mimo to wiem, że już nie znikną.. ;/
    Jednak warto próbować chociaż rozjaśniać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, nawet drobna zmiana na plus to już coś

      Usuń
  7. W moim przypadku rozstępy rozjaśnił także olejek z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o nim o sama mam ochotę spóbowa:)

      Usuń
  8. Fajnie, że produkt chociaż w niewielkim stopniu działa na rozstępy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi produkt absolutnie nic nie pomógł na rozstępy. A jak używałam go w ciąży to miałam po nim okropne mdłości.
    Pisałam nawet na ten temat post na bloga, jeśli będziesz miała ochotę to wpadnij:

    Pozdrawiam serdecznie, Ola.
    lightbeige.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie poczytam, co o nim sądzisz:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)