środa, 29 kwietnia 2015

Lefrosh-Krem matująco - nawilżający

   Zimniutko bardzo... Wstawanie o 5 jest dobijające, a perspektywa przejścia ok 4km w deszczu, wietrze i z ciężką walizką jest jeszcze gorsza, ale chciało się do domu przyjechać aż na 9h to się ma za swoje ;)  Miałam coś w domu porobić, ale przecież post się sam nie napisze :)

 
 Lefrosh
Krem matująco - nawilżający
 
cena/pojemność: 22zł/50ml

Opis producenta:



Moja opinia:

    Kartonik z mnóstwem informacji od producenta, przejrzystych i czytelnych. Tubka zabezpieczona folią ochronną(zdj wyżej), zamykana na mocny 'klik'. Białe opakowanie sprawia wrażenie bardzo profesjonalnego kosmetyku.

    Krem ma gęstą konsystencję, bałam się, że będzie zostawiałam białą powłokę, ale łatwo się rozsmarowuje, bardzo szybko wchłania, a na skórze zostawia delikatny film, po którym świetnie rozprowadza się podkład. zapach jest delikatny i nieco słodki, ale nie drażniący.
   Przejdźmy do działania- jak już wspomniałam wygładza skórę i delikatną powłoczkę, która współgra z podkładem i nie powoduje jego ciemnienia, ani rolowania. Matuje na kilka godzin, ale nie jest to długotrwały efekt. Nie zapycha skóry i nie podrażnia, jednak przy codziennym stosowaniu nieco wysusza skórę zwłaszcza w okolicach nosa, czy ust, dlatego co jakiś czas odstawiam go na 2-3 dni. W tym czasie używam kremu nawilżającego(o nim niedługo) i ponownie wracam do tego.
Jak dla mnie rewelacyjny krem w przystępnej cenie. Jeden z lepszych. Jeżeli szukacie połączenia matu i wygładzenia skory to ten krem jest idealny! Używam go od 2 miesięcy i zużycie jest minimalne, więc na prawdę warto:)

18 komentarzy:

  1. szkoda, że nie matuje na dłuższą metę ;) nie znam tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja będę go testować bliżej lata :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jakby sprawdził się u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie mogę go dostać? Bo właśnie szukam czegoś takiego co nie zapychałoby mojej skóry :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najprawdopodobniej w aptece :)

      Usuń
    2. ww aptece:) w 'Słonecznej' widziałam

      Usuń
  6. Mój jeszcze czeka na swój debiut :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa, jak ten krem sprawdzi się u mnie, ale póki co, kończę używać krem z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do nawilżenia wysuszonej skóry polecam Biolux :) 5 zł a tyle szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi bardziej na matowieniu zależy, ale zerknę na Biolux:)

      Usuń
  9. Kupiłam Alantan Dermoline właśnie do takiego stosowania wszechstronnego, ale nie mogę go wykorzystać. Póki co nie będę więcej kupować takich kremów, ale zapamiętam sobie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  10. obserwuję :) a z tej firmy lubie squamax:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)