środa, 4 lutego 2015

Verona- Oliwkowa maseczka bankietowa

    Dlaczego te ferie tak szybko lecą? Za szybko, a noce są zdecydowanie zbyt męczące w domu. Śnieg sypie, jest pięknie biało. Staram się codziennie coś sobie organizować, dzisiaj mała wycieczka do biblioteki i mam zamiar spędzić wieczór na układaniu puzzli z Nastką i czytaniu książek i oczywiście czeka na mnie "Skalpel" <3

Verona

Oliwkowa maseczka ekspresowo liftingująca


 cena/pojemność: 7zł/10ml


Opis producenta:

Moja opinia:

    Maseczka w saszetce wystarcza na 5-6 użyć. Ma kremową postać i niewielka ilość nałożona na twarz wystarcza. Jest bardzo wydajna. Pachnie oliwkowo i świeżo. Tusz po nałożeniu na skórę rzeczywiście ją mocno napina, ja czułam też delikatne chłodzenie. Po kilku minutach maseczka wysychała, jednak tworzyła coś w rodzaju białawej skorupki na twarzy i nieco się kruszyła, dlatego zmywałam ją wodą. 
   Oprócz przyjemnego chłodzenia, napięcia i świeżości nie zauważyłam większych efektów. Ot taka maseczka na poprawę humoru :) Ale dzięki temu, że jest taka wydajna mogłam jej używać często i nie żałuję, bo przynajmniej długo nie bawiłam się ze zmywaniem.
Pozdrawiam, Gabi K;*

23 komentarze:

  1. wydaje się fajna ;) musze ją w końcu sprawdziźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. przynajmniej wiem, czego mam się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oliwkowe maseczki - jestem na tak :))

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze jej nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. masz rację, taka maseczka na poprawę humoru, bo wiele to raczej nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale sam fakt, że coś masz na twarzy i jednak czuć ściąganie, więc coś tam się dzieje:)

      Usuń
  6. E tam maseczka oliwkowa :D ja bym teraz pizzę z oliwkami zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka maseczka powinna być w saszetce z zakrętką. Bo na raz nie da się zużyć a jak zostawi się "otwarte" opakowanie to niestety kosmetyk wysycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, że nawet nie wysycha tak bardzo? Jedynie na brzegach, a miałam otwrtą przez kilka dni

      Usuń
  8. mam ją, ale jeszcze w zapasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem, jak u ciebie się sprawdzi:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. a szkoda:P no wiesz, szału nie ma ... nie urywa, ale nie jest źle:)

      Usuń
  10. muszę swoją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)