piątek, 20 lutego 2015

Usuwanie blizn potrądzikowych- kilka słów o metodzie laserowej

Blizny potrądzikowe to zapewne zagadnienie, które dotyczy wielu z nas. Tak, nas, bo sama też mam z nimi problem. Trądzik dopadł mnie już w szkole podstawowej i z czasem niewielkie zmiany skórne stawały się poważnym problemem nie tyle estetycznym, co raczej psychicznym. Co prawda od razu zaczęłam leczenie, ale niestety schorzenie, jak na złość nie ustępowało. Dopiero pod koniec liceum zaczęłam zauważać zmiany, wtedy też zmieniłam podejście do problemu( zaczęłam zwracać uwagę na to, co jem, zainteresowałam się kosmetyką i pielęgnacją). Niestety ślady, po trądziku pozostały. 
   

Zacznijmy może od tego, czym jest trądzik. To schorzenie, które dotyczy ok 80% populacji, głównie osób młodych, częściej występuje u płci męskiej i jest spowodowanie m.in zaburzenia hormonalne, stres, spożywanie pikantnych, słonych lub słodkich potraw, czy przekąsek, a w niektórych przypadkach nawet uwarunkowania genetyczne. Charakteryzuje się nadmiernym wydzielaniem łoju, rozszerzeniem, rogowaceniem i zaczopowaniem ujść mieszków łojowych, a w efekcie rozwojem stanu zapalnego( zaskórniki, grudki, krostki). Schorzenie to nie jest łatwe do wyleczenia, ale nie jest to niemożliwe. Istnieją sposoby na eliminację zmian. Jest to przede wszystkim leczenie dermatologiczne wspomagane przez odpowiednią pielęgnacje. Niestety po zakończeniu bardzo często pojawiają się nieprzyjemne blizny.

    Usuwanie blizn potrądzikowych można przeprowadzić kilkoma metodami . Należą do nich peelingi mechaniczne, chemiczne, mikrodermabrazja, a także nieco bardziej inwazyjne, jak dermabrazja, czy metody laserowe. 
    Niewielkie i małowidoczne blizny można nieco zniwelować przez stosowanie peelingów, czy wykonanie serii zabiegów mikrodermabrazji. Ale co zrobić z bliznami trudnymi do usunięcia?

    Coraz częściej spotykamy się z matodami laserowymi. Należ tutaj lasery nieablacyjne i ablacyjne. Czym się różnią? Przede wszystkim stopniem ingerencji w tkanki.

    Metoda nieablacyjna jest mniej inwazyjna. Możemy tutaj spotkać lasery frakcyjne (np. Fraxel), które działają na zasadzie 'dziurkowania' skóry, nie powodują oparzeń. Maleńkie uszkodzenia otoczone są zdrową skórą, co przyspiesza regenerację. Pierwsze efekty widoczne są już po pierwszym zabiegu. Seria to 3-5 zabiegów w odstępach 2-4 tygodniowych. Kolejnym laserem jest laser KTP, który zamyka światło naczyń krwionośnych, przez co sprawia, że czerwone blizny jaśnieją i stają się mniej widocznie.
    Metoda ablacyjna wykorzystuje lasery, których działanie sięga głębszych warstw skóry. Tutaj spotkać można laser CO2 oraz Er:YAG. Pierwszy z nich działa na zasadzie odparowania warstwy tkanki, a następnie regenerację i odbudowę kolagenu, Niestety na efekt trzeba czekać 3-6 miesięcy, aby kolagen zdążył się odbudować. Drugi z kolei wnika nieco płycej i nie jest w stanie wyleczyć głębokich blizn.


Wybierając laserową metodę usuwania blizn należy pamiętać, że zawsze istnieje ryzyko wystąpienia powikłań. Metody te należą do bolesnych i konieczne jest wykonanie znieczulenia. Warto również zwrócić uwagę na przeciwwskazania(np. menstruacja, niskie/wysokie temperatury, duża ekspozycja na słońce) i wybrać miejsca i lekarza, który zna się na tego typu zabiegach, posiada pozytywne i rzetelne opinie. 
Zanim zdecydujemy się na taki zabieg warto udać się na konsultację oraz zobaczyć, jak wygląda miejsce zabiegowe.

Mimo, że metody laserowe nie należą do najtańszych (od kilkuset do kilku tysięcy zł za zabieg- w zależności od miejsca, wielkości, rodzaju lasera) coraz więcej osób decyduje się na taki zabieg. Daje on przede wszystkim widoczne efekty, ale również komfort psychiczny.

Przyznam, że sama chętnie skorzystałabym z tej metody, gdyby nie wysokie ceny.

Co myślicie o laserach, skorzystałybyście z nich?

22 komentarze:

  1. Gdyby była taka potrzeba pewnie bym się zdecydowała.
    Ja ostatnio byłam na zabiegu mikrodermabrazji i efekty widzę, od tego czasu pojawiły mi się dosłownie dwie niespodzianki na twarzy, których pozbyłam się w dwa dni. W najbliższym czasie mam zamiar wybrać się na drugi taki zabieg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mikrodermabrazja jest skuteczna, ale jedynie wykonana w serii zabiegów. Wtedy widać największe efekty, jednorazowy zabieg niewiele :)

      Usuń
  2. Gdybym miała nadmiar pieniążków - jasne, że tak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też :P ale niestety nie mam :(

      Usuń
    2. Nie martw się, my Myszy też mamy puste sakiewki :)

      Usuń
  3. Ja mam ochotę się wybrać na laser na zamykanie pękniętych naczynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam, że coraz częściej zabiegi są dobrze wykonywane i skuteczne:)

      Usuń
  4. Ogromna zmiana, sama chyba zdecyduję się na ten zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie szkoda, że większość zabiegów laserowych tyle kosztuje :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja byłam raz, efektów zero, a tysiak poszedł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tak, jak pisałam, żeby efekt był widoczny potrzebna jest seria, po jednym zabiegu, tak jak i wyżej pisałam o mikro, niewiele możemy zobaczyć, skóra potrzebuje czasu.

      Usuń
  7. Może kiedyś ale nie mam zbyt dużej ilości blizn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam sporo zanikowych na twarzy i plecach

      Usuń
  8. Efekt jest po prostu rewelacyjny !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zamierzam wybrać się na mikrodermabrazję lub peeling chemiczny. :) Pragnę pozbyć się przebarwień.
    Obserwuję i zapraszam do mnie (dopiero zaczynam, miło mi będzie jak zostawisz po sobie ślad)
    maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na przebarwienia raczej polecałabym peeling chemiczny :) akurat teraz jest dobry czas na wykonanie całej serii:)

      Usuń
    2. Muszę właśnie popytać w tym tygodniu w pobliskich gabinetach kosmetycznych i się dowiedzieć co jak i za ile :)

      Usuń
    3. ceny są różne w zależności od rodzaju kwasów, ilości zabiegów i wiadomo- samego salonu. Ja robiłam sobie glikolowym a później vitapeel i byłam zadowolona :)

      Usuń
  10. Na szczęście nigdy nie musiałam sięgać po tak radykalne sposoby. Ale jeśli ktoś ma poważny problem to wiadomo - chwyta się każdego sposobu, by go rozwiązać.

    OdpowiedzUsuń
  11. już pisałam to u Idalii - laser u mnie kompletnie nie zadziałał poza uszczupleniem konta o jakieś 7 tysięcy zł. Dużo lepsze i tańsze efekty dla portfela daje robiony regularnie dermapen.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gabi K- ja miałam robiony zabieg laserem frakcyjnym już 2 razy i nie widze różnicy, tylko sie nacierpiałam. Czy możesz powiedzieć konkretnie jaki miałaś zabieg, ile razy zrobiony i gdzie? Proszę o info..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)