niedziela, 8 lutego 2015

Niedziela z Yankee Candle- Ginger dusk

Dzisiejszy dzień zleciał szybciutko, wstaję rano i nic nie widzę... tyyyyle śniegu nasypało i pierwsze słowa po wejściu do kuchni " Gabrysia, ty prowadzisz, bo ja się boję w takich warunkach."  No tak, bo Gabrysia jest zawodowym kierowcą i wcale się nie boi jeździć w takie dni <3 Tak, jestem z siebie dumna, że wszyscy nadal żyją. Oprócz tego przeszłam kolejny kurs gotowania u cioci i jestem bogatsza o 2 przepisy ;)) Skończyłam czytać książkę Bosackiej i stwierdziłam, że czekanie 4 miesiące na nią niewiele wniosło do mojej wiedzy na temat odżywiania, w zasadzie po raz setny to samo... no może kilka nowości. 

Yankee Candle- Ginger dusk 
dostępny na stronie Goodies.pl
pozostałe produktu YC dostępne <<tu>>

Opis producenta:
Smakowita, orzeźwiająca tarteletka, która – tak jak najlepszy na lato, cukierniczy deser – wykonana została na bazie energetycznych cytrusów i orientalnego, zdecydowanego imbiru. Wosk Ginger Dust to moc odświeżenia i potężna dawka pozytywnych emocji zamknięta w niewielkiej, zgrabnej formie. Wyjątkowa, owocowo-przyprawowa kompozycja zaskakuje intensywnością, tonizuje, oczyszcza atmosferę. Jej nuty zostały dobrane tak, aby całość przywodziła na myśl klimat wieczorów spędzanych w rajskich, tropikalnych okolicznościach przyrody. Dzięki idealnym proporcjom i naturalnym, zamkniętym w jasnym wosku olejkom, Ginger Dust budzi pozytywne skojarzenia, skutecznie tonizuje i pomaga szybko naładować baterie. Polecamy topić tarteletkę zarówno podczas letnich upałów, jak i w trakcie pochmurnych, jesiennych wieczorów, kiedy to imbirowo-cytrusowy zapach pomoże w walce z październikowym bluesem i przywoła najbardziej słoneczne, letnie wspomnienia.
Moja opinia:
 
   Wosk paliła moja mama i od razu, kiedy weszłam do pokoju uderzyła mnie słoducz tego zapachu. Baaardzo, ale bardzo słodko, gdzieś w tle można wyczuć odrobinę cytrusów, ale jest to dosłownie odrobina. Sam zapach jest przyjemny, ale palony przez kilka minut, wraz z upływem czasu staje się zbyt intensywny, zbyt słodki i mdły, a mnie przyprawiał o bóle głowy. Niestety, nie wszystko, co słodkie działa pozytywnie.
 
Cium, Gabi K;* 

21 komentarzy:

  1. Nie przepadam za zbyt słodkimi zapachami bo często boli mnie od nich głowa, podobnie jak ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są dobre, ale dosłownie na chwilę

      Usuń
    2. A ja je bardzo lubię, poprawiają mi humor :)

      Usuń
  2. Brawo za prowadzenie samochodu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak słodkie to biorę bez namysłu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko nie przesadź z ilością:)

      Usuń
  4. O a ja bałam się ze będzie zbyt ostry :) musze wiec wreszcie odpalić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostry to on na pewno nie jets, raczej mocny

      Usuń
  5. bardzo lubię ich zapachy, ale są tak intensywne, że trzeba próbować i próbować, aż w końcu znajdzie się ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba zalezy, który, nie wszystkie takie są :)

      Usuń
  6. Jeśli mnie pamięć nie myli, to akurat tego wosku nie miałam okazji palić :) może i dobrze, bo często mnie boli głowa od zapachów ;) Soft blanket jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze wpuszczam świeze powietrze po zapaleniu tego wosku do pokoju i wtedy jest super. Mi ten zapach prędzej przypomina słony niż słodki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawy sposób, może skorzystam:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)