niedziela, 4 stycznia 2015

Niedziela z Yankee Candle-Orange Splash

Kolejne dni bez postów... za dużo się dzieje. Na szczęście już niedługo wracam i może coś z tym zacznę robić :) 
Postanowienia Noworoczne? Kilka jest i mam nadzieję, że chociaż jedno z nich zrealizuję :)

 
 Yankee Candle-Orange Splash

 

 
dostępny na stronie Goodies.pl
pozostałe produktu YC dostępne <<tu>>
 
Opis producenta:
  
Świeżo przygotowana, lekko zmrożona, podana w oryginalnej formie oranżada pomarańczowa gotowa do... natychmiastowego powąchania! Aromaterapeutyczna niespodzianka od Yankee Candle, zaplanowana specjalnie na nadchodzące, upalne dni. Orange Splash to po prostu eksplozja cytrusowej świeżości. W pięknie wybarwionej, bardzo żywiołowej tarteletce mieści się esencja wydobyta z całego kosza południowych, bardzo soczystych owoców. Pomarańcze są tu słodkie i rześkie jednocześnie. Zapach, mimo że jednoskładnikowy, nie jest mdły, nie nudzi się i nie przejada. Pomarańczowa esencja fantastycznie wypełnia pomieszczenie, odświeża przestrzeń i stawia sprawny odpór męczącym upałom. Uroczy wosk Orange Splash to zastrzyk pozytywnej energii, zapachowy antydepresant i aromatyczna bomba, w której zakocha się każdy wielbiciel naturalnych, mocno cytrusowych nut.
 
Moja opinia:

    Sam wosk pachnie bardzo pomarańczowo i orzeźwiająco. Niestety po roztopieniu zupełnie inaczej. Pomarańcza zmienia się w nieco słodką landrynkę z odrobiną kwasku. Co prawda liczyłam na bardzo świeży i owocowy zapach, ale ten też lubię. Nie jest zbyt mocny i nie męczy.
   

6 komentarzy:

  1. Wolę jednak świeże zapachy. Sztuczności mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle nie mieliśmy tych wosków:(

    OdpowiedzUsuń
  3. kusiła mnie ta świeca właśnie przez lekki, orzeźwiający zapach "na zimno", szkoda, że po odpaleniu robi się landrynkowy ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli nie boli po nim głowa to jest dobry :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)