środa, 25 czerwca 2014

Letnie rozdanie!!!

    
  Tak, jak obiecałam post rozdaniowy:) Mam nadzieję, że chociaż w minimalny sposób zrekompensuję Wam moje nieobecności i brak czasu.

Mam dla jednej z Was zestaw w skład, którego wchodzą:
Soraya przeciwzmarszczkowy koncentrat kwasu hialuronowego, wygładzający krem na dzień i na noc 30+
Bielenda S.O.S. dla cery naczyniowej
Marion 7 efektów ampułki do włosów
Oriflame potrójna pomadka
Eveline eyeliner
Glazel kredka do oczu
Mariza sól do kąpieli
próbki Oriflame, Farmona, Ziaja



Jedyne, co trzeba zrobić to być publicznym obserwatorem bloga i dodać na blogu w pasku bocznym baner.
Oto formularz:


Regulamin :
1.Sponsorem kosmetyków jestem ja, właścicielka bloga (http://cosmetic-addiction.blogspot.com/)


2. Nagrody wysyłam jedynie na terenie Polski.

3. Nie biorę pod uwagę blogów typowo "rozdaniowych".

4. Wyniki zostaną ogłoszone w terminie do 5 dni od zakończenia konkursu.

5. Na dane zwycięzcy czekam 3 dni, po tym czasie wylosuję kolejną osobę.


6. Nagroda zostanie przesłana w ciągu 7 dni roboczych od momentu otrzymania adresu zwycięzcy.

7. Wszystkie zgłoszenia będą sprawdzane, a w przypadku ich niepoprawności osoba zostanie wyeliminowana z  rozdania

8. Zastrzegam sobie prawo do zmian w regulaminie.

9. Zgłaszając się do rozdania akceptujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych  ( Dz.U. 1997 nr 133 poz. 883). 

wtorek, 24 czerwca 2014

Samoopalacz firmy Bandi

Na początek może mała zapowiedź niespodzianki:)- w tym tygodniu powinien pojawić się post rozdaniowy :) Prezenty są już zapakowane i będą czekać na zwycięzcę :)
Co poza tym? Udało mi się załapać do testów firmy "Joanna", co przy ostatnich moich blogowych poczynaniach jest dla mnie miłym akcentem. Oprócz tego Kasia z bloga  malowanasloncem.blogspot.com/ napisała do mnie wiadomość, czy nie chciałabym przyjśc na spotkanie bloggerek :) I tu kolejny pozytyw! Jasne, że tak tym bardziej, że dawno nie miałam kontaktu z dziewczynami, więc już za 10 dni się widzimy :)


A teraz post o 'cudeńku', które sięgnęło dna :)




cena/ pojemność: 48zł/ 200ml

Opis producenta:

Preparat w formie lekkiego balsamu przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Nadaje skórze naturalny odcień opalenizny, który subtelnie podkreślają rozświetlające drobinki. Składniki nawilżająco - regenerujące sprawiają, że preparat jest niezastąpiony w pielęgnacji ciała również po opalaniu, zarówno na słońcu, jak i w solarium. Balsam intensywnie nawilża oraz utrwala opaleniznę. Pozostawia skórę doskonale nawilżoną, jedwabiście gładką i opaloną.

Moja opinia:

   Do tej pory nie używałam takich wynalazków. Balsamy brązujące- owszem, ale samoopalacze nie :) Ten dostałam od Kornelii jeszcze na grudniowym spotkaniu bloggerek i chętnie się za niego zabrałam. Co z tego wyszło?

    Zacznę od tego, że cena jest no cóż... wysoka, ale firma jest znana. Balsam zapakowany w plastikową buteleczkę, wcześniej w kartoniku. Podwójnie zabezpieczony- plastikowe wieczko i zatyczka 'press'- świetnie rozwiązanie, dzięki czemu mamy pewność, że nic się nie wydostanie.
   Sam balsam ma konsystencję żółtawego musu z błyszczącymi drobinkami. Świetnie rozprowadza się na ciele, zostawiając świecącą powłokę, co być może nie każdemu będzie odpowiadało. To, co mnie w nim drażni to zapach- typowy dla balsamów brązujących, nieprzyjemny, ale to da się przeżyć.
   Jeśli chodzi o działanie to tak, brązuje, przyciemna skórę, nadaje opaleniznę widoczną po kilku godzinach, ale tutaj wielka UWAGA- trzeba go bardzo, ale to bardzo dokładnie rozprowadzić i pamiętać o umyciu rąk. Z doświadczenia wiem, że nieuwaga doprowadza do smug, brzydkich plam itp. Poza tym potrzebuje dobrych kilku minut na wchłonięcie w innym przypadku zostawia żółte plamy na ubraniach. W ten właśnie sposób załatwiłam kilka rzeczy...
   Efekt opalenizny utrzymuje się 3-4 dni oczywiście z dnia na dzień blednie. Nie polecam stosowania przez 2-3 kolejne dni, bo efekt 'solarki' gwarantowany.


Znacie? Miałyście?
Ja sama pewnie nie będę miała okazji go ponownie używać, ale mimo to jestem zadowolona, że mogłam przetestować :))

Cium, Gabi :**
PS. wyczekujcie rozdaniowego posta :)

niedziela, 15 czerwca 2014

Seboradin kuracja przeciw wypadaniu włosów

Boli mnie fakt, że każdego dnia spada liczba obserwatorów.... No, ale przecież nie mogę liczyć na ich przybywanie skoro sama zaniedbuję bloga... Ale piszę, mimo że w tej chwili powinnam się spiąć i powtarzać przed jutrem cokolwiek. Te 2 dni stresują bardziej niż matura. ;/


Dzisiaj post o kuracji, którą 'przeszłam' już jakiś czas temu. Wygrałam ją w jednym z rozdań i nie ukrywam, że liczyłam na efekty. Czy zadziałała? Zapraszam do lektury.


Seboradin Przeciw Wypadaniu Włosów

 
cena: ok 100zł : szampon, maska, ampułki, lotion

Opis producenta:

Przerzedzona fryzura to nie tylko problem mężczyzn. Dotyka on także wielu kobiet. Przyczyny mogą być różne, poczynając od uwarunkowań genetyczny, poprzez zaburzenia hormonalne, złą dietę , stres, a kończąc na reakcji na leczenie. Konieczne jest zdiagnozowanie istoty problemu i jej wyeliminowanie, a także zastosowanie właściwej kuracji hamującej szkodliwy proces. W linii naszych preparatów przeciw wypadaniu włosów znajduje się specjalistyczny szampon, maska oraz komplet ampułek z silnie skoncentrowanymi substancjami. Produkty posiadają recepturę, na którą składają się cenne substancje odżywcze, ekstrakty roślinne oraz witaminy. Regularne oraz rzetelne stosowanie kosmetyków pozwala na osiągnięcie widocznych efektów już po 3-6 tygodniach użytkowania. Fryzura staje się gęstsza, włosy mocniejsze, a cebulki pobudzone do wzrostu.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Drobnoziarnisty peeling wygładzający 3 w 1 Eveline

Drobnoziarnisty peeling wygładzający 3 w 1 Eveline

 

cena/pojemność: 12zł/60ml

 
Opis producenta:

Drobnoziarnisty peeling do twarzy polecany jest dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery normalnej i mieszanej. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne działające w synergii z olejkiem arganowym skutecznie złuszcza martwe komórki naskórka, eliminuje szorstkość, zmiękcza i odświeża. Pobudza komórki do intensywnej odnowy, poprawia jędrność i elastyczność. Peeling idealnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
Dzięki wysokiej koncentracji składników aktywnych o udowodnionej skuteczności działania Luxury Of Youth Complex gwarantuje natychmiastowe rezultaty.
Olejek arganowy Ypobudza komórki skóry do intensywnej odnowy.
Kwas hialuronowy nawilża i wygładza.
Centella Asiatica wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i poprawia mikrokrążenie.
Algi Laminaria doskonale rewitalizują i odświeżają cerę.
Witamina E, silny antyoksydant, opóźnia procesy starzenia się skóry.
D - pantenol koi i łagodzi wszelkie podrażnienia.
Formuła bogata w aktywne mikrogranulki delikatnie usuwa obumarłe komórki, likwidując szorstkość i łuszczenie się naskórka.
  

Moja opinia:

   Tego peelingu uzywam jedynie, kiedy jestem w domu, ale co nieco mogę już o nim powiedzieć.
Typowa tubka zamykana na 'klik'. Na opakowaniu znajdziemy informacje dotyczące składu i działania.

   Sam peeling jest dla mnie dość nietypowy. Owszem zawiera ścierające drobinki, jednak nie bardzo odpowiada mi jego konsystencja. Jest bardzo rzadka i często podczas nakładania na twarz spływała. 
Kiedy już uda nam się zaaplikować peeling możemy zabrać się za 'ścieranie'. I tu kolejne rozczarowanie- bardzo minimalny i delikatne wrażenie tarcia. Dla osób wrażliwych będzie to pewnie zaletą, dla mnie jednak mały minus. 
   Jeśli chodzi o efekty po zabiegu to rzeczywiście skóra jest gładsza i oczyszczona. Nie zdarzyło mi się nigdy, aby była podrażniona, więc tutaj pozytywne zakończenie :)
Nie wiem, czy skusiłabym się na niego ponownie. Wolę jednak te o gęstej konsystencji i nieco mocniejszym efekcie ścierania. Mimo to działanie, jak najbardziej na plus :)