piątek, 19 grudnia 2014

Avon serum ujędrniające pośladki

Ciężka, nieprzespana noc, fantastycznie;/ Czasami lepiej nie myśleć o niczym ;) Teraz baaaardzo długie 3 tygodnie. Aż się boję. Chyba po raz pierwszy tak bardzo nie czekam na święta i wcale mnie nie cieszy fakt, że będzie tyle wolnego;/
   Kiedy czytacie ten post ja jestem w drodze do domku :)

Avon Solutions

Serum ujędrniające pośladki

 
cena/pojemność: 39zł/100ml

Opis producenta: 

Serum ujędrniające pośladki to lekka, szybko wchłaniająca się formuła. Lifting pośladków bez skalpela.
Serum ujędrniające pośladki dzięki kompleksowi Lift & Tone poprawia wygląd pośladków na 4 sposoby:
- unosi,
- modeluje,
- poprawia napięcie,
- wygładza
Moja opinia:

    Serum w niebieskiej tubce, na której widoczne są informacje o użytkowaniu. Ma konsystencje zwykłego balsamu i kolor cappuccino. Zapach jest delikatny, prawie niewyczuwalny. Po wsmarowaniu czuć minimalne uczucie chłodzenia. Szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy.
   Stosuję go od ok 2 miesięcy głównie wieczorem, bo rano zazwyczaj już nie ma na to czasu ;) Jakie efekty? Hmm nic szczególnego- nawilżenie, wygładzenie owszem, ale nic poza tym. Ujędrnienie i uniesienie 'jak przy pomocy skalpela' możliwe jest wyłącznie przy użyciu skalpela, a nie serum :)

    I to by było na tyle. Nie wierzę w odchudzenie i mega ujędrnienie przez same mazidła, ale coś mnie jednak podkusiło i spróbowałam. :)
   Kolejnym sposobem oprócz skalpela są ćwiczenia. Tak- tu widać efekty- polecam :)
 A co do ćwiczeń jestem z siebie dumna za mną miesiąc wyzwania i dzisiaj 11 dzień kolejnego ;) Fizycznie nie jest najlepiej, ale sam fakt, że sobie nie odpuściłam przez całe 40 dni jest motywujący :) I jeszcze jedno- po raz kolejny pokonałam uzależnienie od słodyczy- 40 dniowe wyzwanie zakończone, ale po świętach planuję kolejne :))

Gabi K;*

6 komentarzy:

  1. Miałam. Oszałamiających efektów nie było, ale czego sie spodziewać po serum. Odpowiednia dieta i ćwiczenia mogą nam zapewnić jędrny tyłeczek ( no i skalpel). Serum fajnie nawilża i trochę wygładza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa czyli juz miałam ochotę na cos, ale jak nie podnosi to nie ;<

    OdpowiedzUsuń
  3. już dawno przestałam się oszukiwać, że kosmetyki zwalczą cellulit albo coś podniosą :) Jedynie ciśnienie jak nie działają.Od nowego roku postanawiam ćwiczyć. A Tobie gratuluję wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam wypróbować z eveline. Ja byłam bardzo zadowolona. I co ważne były zauważalne efekty :)) Oczywiście miło wspomóc przysiadami itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie niestety zapał do ćwiczeń leży, ale wciąż się zbieram :< wiem, że same kremy nic nie dadzą jeśli nie ruszę tyłkaa :<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)