sobota, 25 października 2014

Sensique XXL volume care

Dom, domek, domeczek<3 nawet nie wiedziałam, że można się tak stęsknić.
I reakcja mojej mamy- Gabcia?!!! A co ty tu robisz?- no mieszkam przecież! :**; mamo, jak Twoje hybrydy?- ściągnęłam- jak?!- no tak się bawiłam... bawiłam i trochę je podłubałam.
mama mistrz<3

Tyle tytułem wstępu. Dzisiaj post o tuszu, który dostałam jeszcze hohohoh(Mikołajowe) na Mikołajkowym spotkaniu bloggerek w zeszłym roku. Tak, wiem- dawno. Akurat miałam zapas, a że ten był wodoodporny zostawiłam na lato. Jak się sprawdził? Zapraszam do lektury:)


 Tusz do rzęs z woskiem ryżowym. wodoodporny

 
cena/pojemność: ok 9zł/11ml

Opis producenta:
 
Moja opinia:
   Tak, jak wspominałam zostawiłam go na cieplejszy okres z myślą, że przetestuję go na basenie. No cóż wyszło, jak wyszło :)
   Ogromny plus za szczoteczkę, która jest może nie największa, ale spora i świetnie rozczesuje, a jednocześnie pogrubia rzęsy. Są też świetnie wydłużone i wyglądają bardzo ładnie. Tusz nie pozostawia grudek, ale niestety czasem miałam problem z odbijaniem się i osypywaniem.
   To, co mnie rozczarowało to fakt, że w kontakcie z wodą sklejał się i tworzył brzydki efekt. Oprócz tego jego pozostałości ciężko było domyć.

   Myślę, że zwykła wersja byłaby znacznie lepsza i dlatego więcej po niego nie sięgnę :) Demakijaż zajmował za dużo czasu :P

6 komentarzy:

  1. Żaden wodoodporny tusz się u mnie nie sprawdził więc po ten na pewno nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczotka nawet spoko, u mnie coś ostatnio wszystkie tusze powysychały i musze kupić jakiś nowy

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tego tuszu, ale raczej bym się nie skusiła - nie lubię takich szczoteczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)