czwartek, 3 kwietnia 2014

Baylla- maska wybielająca

   Niech mi ktoś ktoś doda przynajmniej 4h do doby, bo ciągle mi ich brakuje.;/ A dzisiaj zamiast robić coś pożytecznego i korzystać z faktu, że zajęcia się szybko kończą siedzę i rozkminiam prezentację na informatykę. Wspaniale. Bo tak mi się to w życiu przyda... Nie wiem, jak się za to zabrać, co to dokładnie ma być i wgl totalna strata czasu....
    Dzisiaj już muszę nadrobić kilkudniowe zaległości w czytaniu Waszych postów, obiecuję. Nie zasnę dopóki ich nie przeglądnę:)



EXCLUSIVE WHITENING AND MOISTURIZING COMPLEX MASK

 

cena: ok 20zł/ 1 płat

  

Moja opinia:

   Maskę otrzymałam na spotkaniu bloggerek już jakiś czas temu, jednak z recenzją musiałam chwilę poczekać. O ile na spacerowanie w mazidle na twarzy po pokoju, czy korytarzu niewiele osób zwraca uwagę , o tyle wyjście chociażby do toalety w płacie mogłoby się okazać nieco dziwne. Dlatego też wykorzystałam czas, kiedy byłam w domku i dopiero wtedy zapoznałam się z tym oto cudem.
   Tak, jak wspomina producent maska ma kształt płata z otworami na oczy, nos i usta oraz zaczepy za uszami, które są niezwykle przydatne i zapewniają stabilność maski. Sama w sobie jest na tyle elastyczna, że dopasowuje się do twarzy, chociaż w niektórych miejscach ma tendencję do odchodzenia, ale to oczywiste- na miarę mi jej nie robili.
   Pierwszy kontakt z maską? Chłodna, śliska, ale bardzo delikatna, pachnąca, nie drażniącaC żadnego zmysłu. Nie należę do osób wrażliwych, jednak sama 'przyjemność' chodzenia z czymś oślizgłym na twarzy nie była dla mnie specjalnie komfortowa.
   Po 30 minutach ściągnęłam maskę i pierwsze co zauważyłam do delikatne napięcie skóry i nawilżenie. Była ona gładka w dotyku. Efektu rozjaśnienia nie zauważyłam nie zauważyłam, ale twarz zdecydowanie wyglądała lepiej, była odświeżona i promienna.

A teraz kilka zdjęć:

Sama nie wiem, czy kupiłabym tą maskę. Nie należy do najtańszych, jak na jednorazowy zabieg, ale działa samo w sobie chyba zasługuje na pochwałę.

Używałyście? Znacie markę Baylla?
Gabi, K

12 komentarzy:

  1. nigdy sie z nią nie spotkałam, musze wkońcu przetestować jakąś maseczke w płacie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię maseczki w płatach ale tej firmy nie znam i rzeczywiście do najtańszych nie należy jak na jednorazową

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie., że miałaś możliwość przetestowania jej ,jest dość droga

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz w niej zabawnie :-D nigdy nie miałam takiej formy maseczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i jest fajna, ale tak jak mówisz za taką cenę trzeba się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za taką cenę to raczej bym się na nią nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, ale ogólnie lubię te "płachtowe" maski ')

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie maski i skoro działa to się skuszę ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. dziwadło, ale drogie ;d
    chyba bym nie kupiła, już wolę zwykły peeling : d

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam firmy, ostatnio z maseczkami jestem na bakier ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)