środa, 26 lutego 2014

Ziaja bloker

     Pączusie upieczone? Ja niezmiernie ubolewam, że chyba po raz pierwszy w Tłusty Czwartek nie zjem domowych, mamusiowych faworków- okropne uczucie. W zamian będę wcinać wyroby Tesco;/ No cóż. 


O blokerach nie trzeba wiele mówić, są już chyba każdemu znane. Wiele firm, produktów i co wybrać? Dla mnie to dopiero drugi tego typu produkt, ale z pewnością będę sprawdzać, jak mają się pozostałe.



Ziaja antyperspirant bloker

 

cena/pojemność: ok 8zł/60ml






Opis producenta:

Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
Przebadany dermatologicznie w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku pod kątem ewentualnego działania toksyczno-drażniącego.




Moja opinia:

    Bloker kupiłam z czystej ciekawości, specjalnych problemów nie mam, ale zawsze można spróbować, co i jak. Antyperspirant to tradycyjna kulka o pojemności 60ml. Przezroczysty płyn, który nie pozostawia plam na skórze i ubraniach. Wchłania się stosunkowo szybko. Zapach jest ledwo wyczuwalny.
    Używałam go przez 3-4 dni na noc, później kilka dni przerwy i kolejne 3-4 dni. Jest to, co prawda inaczej niż zaleca producent, ale nie zauważyłam skutków ubocznych. Używam go już od 4-5 miesięcy, w tej chwili wtedy, kiedy sobie akurat o nim przypomnę.
    To, co zauważyłam to na pewno fakt, że eliminuje problem pocenia do minimum. Nie podrażnia skóry, chociaż (uwaga!) należy przestrzegać zaleceń i nie stosować na świeżo wydepilowaną skórę- min 24h po depilacji. Już kilka razy się zapomniałam i uwierzcie- uczucie nie należy do najprzyjemniejszych. Poza tym jest bardzo wydajny i wystarczy mi jeszcze na długo.

    Jestem z niego bardzo zadowolona i z przyjemnością używam, chociaż nie wykluczam, że kiedyś wypróbuję inne blokery.

Znacie, lubicie?:)
Pozdrawiam, Gabi K:*

40 komentarzy:

  1. Używałam i też byłam zadowolona :)
    Właśnie mi przypomniałaś o nim i dzisiaj sobie użyje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz? co ty byś beze mnie zrobiła?

      Usuń
  2. Ja również go mam i jestem bardzo zadowolona, szczególnie go lubię podczas upałów i dużej aktywności fizycznej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie testowałam go jeszcze w takich warunkach, ale mam nadzieję, że podoła:)

      Usuń
  3. nie wyobrażam sobie funkcjonować bez blokera, jest najlepszy!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie go kupić. Ja używam rexone jest idealna ale już powoli mi się nudzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam. Ja oprócz niego na dzień używam tradycyjnych antyperspirantów:)

      Usuń
  5. mam go ,ale jakość szczerze nie widze efektów
    widocznie tak wspaniale na mnie nie działa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie na każdego musi działać:) z tym jak ze wszystkim:)

      Usuń
  6. Mam go i jestem mega zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie po tym blokerze pachy piekły przez 3 dni,.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie miałam tego produktu , nie był mi potrzebny ;)) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi jakoś specjalnie też nie, ale wzięłam z ciekawości i polubiłam:)

      Usuń
  9. nie znam, bo nie wierzę w takie cuda i jeszcze żaden z blokerów z moją potliwością mi nie pomógł ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkowicie nie wyleczy to wiadomo- bo mimo wszystko nie zablokujesz gruczołów potowych, co swoją drogą byłoby bardzo niekorzystne dla organizmu, ale zmniejszyć ich wydzielanie można. Nie kosztuje dużo, więc myślę, że mogłabyś spróbować.

      Usuń
  10. Koleżanka go używała ale przestała właśnie ze względu na depilację :/

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to małe utrudnienie, ale dla się przeżyć. Przecież nie depiluje pach każdego dnia :)

      Usuń
  11. Miałam w życiu dwa blokery : z Iwostinu i ten z Ziaji. I nie widzę różnicy między nimi, no może jedną - iwostin użyty zaraz po depilacji nie robi krzywdy takiej jak Ziaja ( oj tu to istne piekiełko :-P )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam iwostinu, więc nie wiem:)

      Usuń
  12. Nie odpowiada mi jego zapach ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie przeszkadza, tym bardziej nocą.

      Usuń
  13. Szkoda, że po goleniu nie można go użyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bez mojej zgody i ósmoklasiści nie płaczą też widziałam i też uważam, ze to świetne filmy :) Ogólnie właśnie lubię takie filmy o tematyce białaczki czy innych chorób + miłości :) A widziałaś jeszcze odrobina nieba? Albo Oskar i Pani róża? Oba świetne ale ten 1 szczególnie ;) Jeszcze na mojej liście filmów do obejrzenia - długiej zresztą - mam kilka filmów o podobnej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo nie widziałąm, muszę obczaić, ja wgl lubię takie psychologiczne

      Usuń
  15. Moja mam wielbi Ziaję Blokera, mówi, że pomógł jej w walce z potliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie wielkim zaskoczeniem był całkowicie spontanicznie kupiony deo w kulce z Avonu (Little Black Dress). Pozbyłam się problemu z nadmiernym poceniem się, brzydkim zapachem potu, sama w to nie mogłam uwierzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię kulek z Avonu, bo zawsze się leją i kleją

      Usuń
  17. Muszę w końcu kupić sobie na lato :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)