niedziela, 9 lutego 2014

Radical- szampon wzmacniający

    Czy Wam też się wydaje, że czas gdzieś ciągle ucieka? Mam wrażenie, że dopiero byłam w domu i zaczynałam błogie lenistwo, a tu już minął tydzień. Te z Was, które śledzą mnie na fanpage wiedzą, że zaczęłam praktyki i chwilowo pojęcie 'wolnego czasu' nie bardzo istnieje. Nie narzekam, bo jest całkiem przyjemnie.

Dzisiaj kilka słów o szamponie, który powoli sięga dna.


Radical-Szampon do włosów zniszczonych i wypadających ze skrzypem polnym

 

cena/pojemność: 9zł/300ml

Opis producenta:


Moja opinia:

    Kupiłam go z myślą o hamowaniu wypadania(tak, obsesja). Stwierdziłam, że szampon i tak muszę kupić, a Radical ma niezłą opinię. Szampon znajduje się w niewielkiej butelce umożliwiającej kontrolowanie wydajności. Sama butelka jest nietypowa, aczkolwiek dobrze leży w dłoni. Niestety duży otwór jest niepraktyczny i zazwyczaj wylewa się za dużo.
   Wewnątrz zielonkawy płyn o ziołowym zapachu, niewyczuwalnym po zmyciu. Pieni się słabo, nawet bardzo, dlatego ponowne mycie jest niezbędne. Do minusów muszę również zaliczyć fakt, że okropnie plącze włosy. Mogłabym go porównać do opisywanego kiedyś Hegrona miodowego. Bez odżywki czy maski nie da się rozplątać włosów. Oprócz tego przesusza je i sprawia, że stają się matowe.

 

    Tak, jak przypuszczałam włosy nie zostały wzmocnione, wypadanie nie ustało. Wszystkie zapewnienia producenta okazały się nieprawdziwe. Cieszę się, że już go kończę. Na pewno nie kupię ponownie.

Miałyście z nim do czynienia?
Jeszcze jakiś czas go przemęczę i zaczynam kurację Seboradin, którą wygrałam w jednym z konkursów:)

24 komentarze:

  1. Ja go mam, ale rzadko używam. A jak używam to z innym szamponem + odżywka po nim to konieczność, jak sama zauważyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety taki mały koszmarek- na szczęście u mnie sięga j€ż dna

      Usuń
  2. ja nie miałam i nie będę mieć ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam i pewnie nie będę mieć z nim do czynienia... : P

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie też włosy nie przestały wypadać ;) mimo, iż używałam 2 butelek, ostatecznie resztę zużyłam do zmywania oleju z włosów - to robił u mnie genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście tylko jedną kupiłam

      Usuń
  5. Kochana a znasz jakieś cudo na szybszy wzrost włosów?? jak możesz opisz u mnie :) z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyne, co znam to serum na porost włosów Agafi, ale nie wiem czy działa, bo chwilowo używam innych wcierek, jak je wykończę to spróbuję

      Usuń
  6. moja siostra miała i u niej się sprawdzał, mam z tej serii mgiełkę i niestety nie działa, sama nie wiem jak to jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam do czynienia z tym produktem, ale faktycznie dużo w blogosferze się o nim mówi, i to w superlatywach ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety u mnie zazwyczaj te polecane produkty się nie sprawdzają

      Usuń
  8. Miałam go dawno dawno, dawno temu i wspominam go średnio. Tak samo jak u Ciebie nie zauważyłam, żeby wzmacniał włosy i hamował wypadanie. Nie miło również wspominam słabe pienienie się produktu i plątanie włosów. Za to bardzo lubiłam w nim zapach ( lubię takie ziołowe zapachy) i mocne oczyszczenie. Z tej serii miałam jeszcze serum - moje KWC ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już chyba nie skuszę się na nic z radicala

      Usuń
  9. bubel jakich malo,szampon radical jest jednym slowem mowiac do d....
    u mnie totalnie sie nie sprawdzil,malo tego zamiast pomoc zaszkodzil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się ostatnio po ostatnich 2 myciach łupież pojawił;/

      Usuń
  10. Nigdy go nie miałam, ale nie zamierzam kupić. Mi wypadanie włosów skończyło się gdy zaczęłam je olejować olejkiem Babydream fur mama z rossmanna (na długości, nawet nie dotykałam nim skóry głowy). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi oleje niesttey obciążają włosy;/

      Usuń
  11. nigdy go nie miałam , ale słyszałam o nim trochę :)

    i zapraszam do mnie, do wygrania bon na zakupy:
    http://izusiaizusija.blogspot.com/2014/02/giveaway-sammydresscom.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Witajcie chciałabym coś napisać od siebie odnośnie tego produktu kupiłam w rossmanie większą butelkę 330 bo naczytałam się że pomaga, dopiero od nie dawna zwracam uwagę na produkty bez silikonu przy zakupie tego szamponu jeszcze nie, wszyscy piszą że nie ma silikonu a ja patrzę na skład a tu- silicone guaternium-22 więc dziewczyny ja się pytam o co tu chodzi już nawet radical to ma? Dodam że kupiłam go 2 lub 3 miesiące proszę o jakieś rady... ILKa

    OdpowiedzUsuń
  13. Dodam że w składzie na zdjęciu wyżej tego nie ma lub ja już nie widzę... Natomiast u mnie na butelce to jest. ILKa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)