niedziela, 26 stycznia 2014

Babaria kokosowa maska do włosów

Nie powiem, żebym się cieszyła z zimy. Brr zaspy i wgl zimno. Oprócz tego czas za szybko leci, mimo że chwilami nie wiem, czym się zająć. Jestem w trakcie czytania 'Pięćdzięsięciu twarzy Greya' i z każdą kolejną stroną jestem w jeszcze większym szoku, jak można być tak tępą strzałą i zakochać się w Takim facecie. No cóż :))

Dzisiaj kilka słów o masce, którą wygrałam w jednym z rozdań. Firma zupełnie mi nieznana. Co o niej myślę?  


     Babaria kokosowa maska do włosów

 

cena/pojemność: 1e/200ml




Moja opinia:
   Maska znajduje się w plastikowym słoczku, zabezpieczona folią. Pod nią kremowa, delikatna konsystencja i delikatnym zapachu kokosa. W dotyku jest bardzo 'milutka'. To, co z pewnością wyróżnia ją wśród wielu innych to fakt, że mi iż nie oszczędzam na niej to po upływie ponad 2 miesięcy, nie zużyłam nawet 1/3 opakowania.
    Miałam spory problem ze znalezieniem informacji na temat tej maski, więc pozostawiałam na włosach na kilka minut po umyciu włosów. Już przy spłukiwaniu czułam, że włosy są miękkie.
     Po wyschnięciu rzeczywiście były miękkie, delikatne i sypkie. Oprócz tego łatwiej się rozczesywały i nie były matowe. 





Uważam, że maska jest godna uwagi. Polecam ją osobom mającym problemy z rozczesywaniem i przesuszonymi włosami:)

Gabi K:)

25 komentarzy:

  1. Również pierwsze słyszę o takiej firmie ale dobrze ze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem warto spróbować czegoś nowego, czego inni nie znają :)

      Usuń
  2. Ja mam problem i z przesuszonymi włosami i z rozczesywaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio często czytam o kokosowych produktach. :D Kuszą nawet samym zapachem.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety kokosowe kosmetyki do włosów się nie sprawdzają. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. W prawdzie nie mam problemów ani z jednym ani z drugim , ale brzmi nieżle ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten produkt chyba nie ma dna, co? :D
    Ja ostatnio lubuje się w maskach BingoSpa. Ostatnio znowu zamówiłam sobie 2 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie- uzywam, uzywam i końca nie widac.

      Usuń
  7. ja mam problem z rozczesywaniem, ale moje włosy przesuszone raczej nie są.. więc możliwe,ze by mi tylko zaszkodziła :((
    a co do Grey'a.. haahha tempa strzała! tego określenia mi brakowało jak czytałam tą książkę... " ohh Anastasio " XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że zaszkodzić by nie zaszkodziła:)
      hahah no a nie? no pomyśl, która normalna kobieta poszłaby na taki układ? chyba, że ze mną jest coś nie tak:P

      Usuń
  8. chetnie bym se skusila,ale cena...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie należy do najtańszych, ale przy tej wydajności bardzo się opłaca

      Usuń
  9. powiem Ci, że prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że się sprawdziła.. a jaka wydajna!!

    Obserwujemy, jeśli masz ochotę to również o to prosimy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam ale z tego co piszesz i u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)