poniedziałek, 11 listopada 2013

Napinamy skórę, czy tracimy cm? Eveline serum 4D

Ostatni dzień wolnego, ale to szybko zleciało. Nawet nie zdąrzyłam porządnie odpocząć, a już trzeba wracać:) Mimo to jest wielki postęp, bo zdołałam opanować kwasy, maski i peelingi :P 
 
Korzystam z przerwy w nauce i piszę Wam o serum, które skończyło się już milion lat temu(no dobra, we wrześniu), a zupełnie zapomniałam o nim wspomnieć kilka słów:) 

 

Eveline Slim Extreme 4D, Intensywne serum redukujące tkankę tłuszczową






 
Cena: 22zł
Pojemność: 250ml

Opis producenta:


Intensywne serum zwalcza odkładający się tłuszcz, zwłaszcza w obrębie brzucha. Innowacyjna technologia wyszczuplająca
A SizeDown gwarantuje intensywną redukcję podskórnej tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w obrębie fałdów brzusznych, powodując szybką utratę centymetrów
w obwodzie ciała, rzeźbiąc wcięcie w talii i nadając sylwetce kształt klepsydry.
Efekt 4D:
- zmniejsza obwód brzucha o 1 rozmiar*,
- wyraźnie wyszczupla,
- zwalcza cellulit,
- działa do 48 godzin.
Nowatorska formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne działające w synergii z kompleksem Intenslim wyraźnie zmniejsza obwód talii, optycznie wysmuklając sylwetkę.
BioHyaluron Slim Complex zawierający kwas hialuronowy intensywnie nawilża, wygładza i ujędrnia.
Roślinne komórki macierzyste – PhytoCellTec aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej naturalną regenerację, co pozwala w naturalny sposób zwalczać cellulit.
Kompleks Lipocell-Slim wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę.
Mleczko roślinne Chufa Milk EC, algi laminara i olejek z pestek winogron odżywiają i rewitalizują naskórek.




Moja opinia:
 
 
   Serum dostałam jeszcze w lipcu na spotkaniu bloggerek i od razu powiem, że bardzo się ucieszyłam, bo miałam jakiś czas temu inną wersję:) Po otwarciu tubki poczułam przyjemny mentolowy zapach. Sama substancja miała kremową, delikatną konsystencję.

 
 
   Serum rozprowadzało się bardzo dobrze i szybko wchłaniało, więc nie trzeba było długo czekać z ubiorem. Stosowałam go rano i wieczorem, a później już tylko wieczorem na brzuch, pośladki i uda. Po aplikacji wyczuwalne było delikatne mrowienie, do którego szybko się przyzwyczaiłam i niestety z czasem przestałam je zauważać.

   Jakie były efekty po prawei 2 miesiącach stosowania? Skóra była wyraźnie gładsza i bardziej napięta. Jeżeli chodzi o redukcję tkanki tłuszczowej to w tym czasie ćwiczyłam, jeździłam na rowerze, rolkach itd, więc myślę, że to głównie wpłynęło na ten efekt. Jednak uważam, że serum coś tam zdziałało i być może przyspieszyło ten proces.


Sama chętnie do niego wrócę, jak tylko skończę część moich mazideł, których jak się okazało jest kilka:))


Używałyście? Były jakieś efekty?

Cium, Gabi;*

11 komentarzy:

  1. Nie używałam i jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie ono lezy i jest jeszcze jedno :-D i jakos nie umiem sie zmusic do uzywania :-C

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam teraz z Eveline serum do biustu, ale stosuję go dopiero kilka dni, także dopiero się okaże czy będą jakiejś efekty. Fajnie, że to serum się u Ciebie sprawdziło. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też go dostałam teraz do testowania, ale na razie nie widzę efektów

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mama używa, bo ja nielubie takiego uczucia chłodu który pozostawia :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam , jak na razie nie mam takiej potrzeby :). Dobrze,że produkt Cię nie zawiódł .
    Widzę,że nie tylko mi było mało tego wolnego ;P . Pomimo ,że jest to o jeden dzień dłużej to ja i tak nie odpoczęłam :( ;P.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie produkty wiadomo, że tylko napną i wygładzą skórę, a na spalenie tłuszczyku potrzebne są ćwiczenia i dieta :D

    OdpowiedzUsuń
  8. straszne uczucie palenia miałam po podobnym serum termo eveline , moja siostra czułą tylko lekkie granie

    OdpowiedzUsuń
  9. moja koleżanka używała i nawet je polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)