czwartek, 5 września 2013

Bell Tusz pogrubiający do rzęs

Dzisiaj będzie o tuszu, który dostałam na spotkaniu bloggerek od Asi (dziękuję Ci kochana:**)
Jak zobaczyłam szczoteczkę to-chcę i tyle:P
Ale od początku...

Bell Tusz pogrubiający do rzęs



Cena: 11.20zł
Pojemność: 10g

Opis producenta: 

Maskara zawiera woski otulające rzęsy - precyzyjnie pokrywające je od nasady, aż po same końce. W efekcie rzęsy zwiększają swoją objętość na całej długości.
Lekka i elastyczna formuła tuszu unosi rzęsy, pozostawiając je naturalnie miękkimi.
Dzięki specjalnie zaprojektowanej szczoteczce tusz nie skleja rzęs i sprawia, że są jednocześnie maksymalnie pogrubione.
Maskara stworzona dla Pań pragnących uzyskać oszałamiający efekt sztucznych rzęs.

Moja opinia:

   Jak już wspomniałam-szczoteczka. Mam słabość do tych silikonowych. Jeszcze żadna mnie nie zawiodła i bardzo je lubię, więc i ten chciałam wypróbować. Na początku wgl nie wiedziałam, co to za firma:P Dopiero pisząc ten post i szukając informacji, dowiedziałam się, że Bell- woow i już Was bardziej lubię.
  My tu gadu, gadu, ale przejdźmy do efektów. W sumie nie liczyłam na nic specjalnego. Taka mała szczoteczka- pewnie pomaluję i to tyle. A tu szok. Po pierwsze rzęsy nawet po kilku warstwach mi się nie skleiły(tak bardzo, bo wiadomo ...). Nie miałam żadnego problemu z pomalowaniem malutkich rzęs w kąciku oka. No i wreszcie efekt- rzęsy długie, podkręcone i pogrubione. Kolejny plus- nie osypuje się :)
 





oczywiście na zdj efekt marny;/

Czy jest to efekt sztucznych rzęs? Nie wiem, ale zdecydowanie mi się podoba:)

Miałyście? Jak wrażenia?;>

14 komentarzy:

  1. Rzeczywiście skubaniec wytrzymuje cały dzień i pod okiem nie ma ani jednej drobinki skruszonej. U mnie dawał średni efekt, ale ja mam marne rzęsy. Super, że u Ciebie się sprawdził, bo u mnie by leżał i się kurzył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie codziennie robi szał na piękne oczy:P

      Usuń
  2. Nie miałam ale efekt nawet całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak tak, to też moje ulubione szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie tak średnio się spisuje:P

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie na zdjęciach też nigdy nie widać efektu ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to jest beznadziejne. Ja tu się jaram, że tak super a tu nic nie widać.

      Usuń
  6. nie miałam, ale muszę wypróbować jak skończę swoją :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm miałam go i nie widziałam jakiegoś piorunującego efektu, ale kto wie :)

    W razie wolnej chwili zapraszam do mnie na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. może sztucznych rzęs nie, ale efekt naprawdę dobry ;)
    polecam wypróbować Wondera z Oriflame ;)
    podoba mi się tutaj, więc obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam Wondera i byłam bardzo zadowolona:) podobny efekt tylko Bell tańszy

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)