środa, 7 sierpnia 2013

Przypadkowy świetlik

 
Udało mi się wstawić zdjęcia, o tak internet się rozwija. Szkoda tylko, że kilka dni przed odjazdem. Nie będę Wam tu smęcić, jaka to dzisiaj furia mnie ogarnia. Już całe litanie napisałam Krzyśkowi(pozdrawiam:)) i musiałabym na to poświęcić osobny post:)
 
Ale przejdźmy do rzeczy. Jakiś miesiąc(?) temu skończył mi się krem pod oczy z Sylveco- lubiłam go bardzo i byłam zaskoczona, że to już koniec- nie spodziewałam się. Dlatego też nie byłam przygotowana na zakup nowego i będąc w Rossmannie po prostu strzeliłam w Ziaję:)
 
 

Ziaja, Bio - żel pod oczy i na powieki kojący ze świetlikiem

 Cena: ok. 8zł
Pojemność: 15ml
 
 
Opis producenta:




Moja opinia:
 
 
   Żel zamknięty w niewielkiej tubce z małym otworkiem. Na opakowaniu garść przydatnych informacji. Wewnątrz znajduje się typowo żelowa substancja. Po nałożeniu na okolice oczu(na powieki nie stosowałam) wyczuwałam efekt chłodzenia, który swoją drogą jest bardzo przyjemny-zwłaszcza w czasie tych upałów. Żel dość szybko się wchłania, co jest jego dużym plusem.
 
   Po miesiącu stosowania mogę śmiało stwierdzić, że mnie w żaden sposób nie uczulił i nie podrażnił- a mam z tym czasami problem. Skóra zdecydowanie jest nawilżona i gładka. Niestety nie wpłynął on na oznaki zmęczenia(mam tu na myśli 'wory' i opuchlizny). 


   Dla mnie taki średni. Nie pomógł, ale i nie zaszkodził. Nie kupiłabym go ponownie, bo jest cała masa kremów wartych uwagi. Mimo to jestem zadowolona, bo jak na przypadkowy zakup, nie poszło najgorzej-krzywdy mi nie zrobił:))




Zapraszam na rozdanie u Testerki:)

Pozdrawiam, Gabi;*

14 komentarzy:

  1. jakoś nie przepadam za kosmetykami Ziaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. do tej pory używałam jedynie świetlików flosleku

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już nie mam złudzeń - na moje wory tylko operacja a na cienie - dobry korektor :D

    OdpowiedzUsuń
  4. może się skuszę ale jeszcze przemyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziubku jeszcze kilka dni ;) Wytrzymasz :)
    A z ziaji też miałam krem pod oczy i też szału nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierze Ci :( ale wciąż jestem myślami przy Tobie i wiem, że jak już wytrzymałaś tyle czasu to jeszcze te kilka dni dasz radę :)

      Usuń
    2. babo! Gdzie Ty masz oczy :D nie ukrywajmy :D jestem gruba :D już się do tego przyzwyczaiłam... Chociaż ćwiczę ale to nic nie daje ;C tzn teraz przez ten piekarnik sobie odpuściłam ;c

      Usuń
  6. A ja mam świetlika z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie używałam, ale chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wstyd się przyznać - nie dbam o skórę pod oczami :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja szukam czegoś na opuchlizne pod oczami... po 2 miesiącach pracy i wstawania o 4.30 wyglądam jak Zombie... :/

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś nie przepadam za ziają, ale trzeba przyznać niektóre rzeczy mają fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja przeważnie stosuję kremy pod oczy z Flos-leku

    OdpowiedzUsuń
  12. kremy pod oczy z ziajki mnie uczulają i ich nie kupuje :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)