czwartek, 22 sierpnia 2013

malujemy ze Sleekiem- paletka Storm

Było już o bazie, więc teraz wypada wspomnieć coś o cieniach.

Kilka z Was już wie, że po cienie sięgam baaardzo, baaardzo rzadko. Czemu? Lenistwo chyba, a poza tym, na co dzień głupio tak wymalowanej chodzić:)
  Ale oczywiście czasami wypada poświęcić te kilkanaście minut i coś tam wymodzić. I tak właśnie dochodzimy do tematu.

Paletka Sleek Storm

 

Cena: ok 37zł
12 cieni


Kolory cieni w paletce:
* perłowy, złotawo - piaskowy,
* perłowy, cielisty,
* matowy, piaskowy,
* perłowy, żółto-złotawy,
* perłowy, ciemna, różowa brzoskwinia,
* perłowy, jasno-śliwkowy,
* perłowy, antyczne złoto wpadające w brąz,
* perłowy, szary, metaliczny z niebieskimi drobinkami,
* perłowy, ciemno zielony,
* perłowy, granatowy z niebieskimi drobinkami,
* matowy, kakaowy,
* matowy, czarny.


Moja opinia:

  Paletkę zakupiłam tak, jak i kilka innych rzeczy na potrzeby nieszczęsnej studniówki(tyle tematu, więcej już nie wspominam). Na allegro znalazłam w nieco niższej cenie niż w innych sklepach:) Długo się zastanawiałam, ale raz się żyje- kiedyś się przyda:)

 

   Paletkę otrzymałam w kartonowym kolorowym opakowaniu, niestety nie przetrwało ono do dzisiaj, bo i po co? Sama paletka, jak to paletka pyk i się otwiera:) Wewnątrz znajdziemy 12 cieni w tym 9 perłowych i 3 matowe. Oprócz tego lusterko i aplikator, którego użyłam tylko kilka razy(zdecydowanie wolę pędzle). Między nimi 'kalka', która zapobiega osypywaniu się cieni na lusterko- bardzo przydatne 'urządzenie'.

  

   Cienie w raczej spokojnych, naturalnych kolorach. W rzeczywistości są dużo intensywniejsze niż wyszły na zdjęciu. Są one mocno napigmentowane, dobrze rozprowadzają się po powiece i idealnie rozcierają. Jeżeli chodzi o trwałość to w połączeniu z bazą ArtDeco wytrzymują spokojnie 16h bez spływania, czy osypywania. Zaryzykuję stwierdzenie, że wytrzymają znacznie dłużej:) Palcem ciężko je zetrzeć-nawet zwilżonym wodą. Ale co ciekawe chusteczki do demakijażu i micel radzą sobie z nimi błyskawicznie.

  

Co mogę o nich jeszcze powiedzieć? Uwielbiam. Mam ochotę na inne rodzaje Sleeka:))



A teraz coś dla Fabrycznej:P
Moje weselne malowidło. Wiem, że szału nie ma i wgl nie wyszło, bo nie umiem... ale może się nikt nie wystraszy.
  

I siema ja 'prawie' gotowa.


To tyle:) Tak na dobranoc Was chciałam postraszyć;**

36 komentarzy:

  1. Jak przeczytałam "dla Fabrycznej" to aż się na krześle poprawiłam :D
    Jak nie wyszło, jak pięknie jeeest *.* I w ogóle śliczna z Ciebie dziewczynka ^^
    Jest Essence?! A ja myślałam, że tylko w Naturze jest w moim mieście xD A ADOS jest? Bo podobno lakiery są tak takie piaskowe ^^
    Właśnie, wyróżnienie niesamowite wariatka mi dała :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest PIĘKNĄ dziewczyną :D śliczna to za mało ;) i piękne masz oka :D a makijaż wyszedł ci bardzo ładny ;)

      Usuń
    2. hahah teraz to już przesadziłaś;d

      Usuń
    3. TY, popieram Lilę xD Na serio, serio ;)

      Usuń
    4. A pokazywałaś już go? ;) Ten lakier z Safari ;)

      Usuń
  2. Miałam ją ;) wykorzystałam ją w niecałe 2 lata - każdy cień do ostatniego okruszka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba tak nie dam rady- chociaż mooooże:) muszę się motywować do częstszych malunków;d ale nie chcę znowu tak odświętnie wyglądać;d

      Usuń
  3. Jaka Ty śliczna jesteś :)
    Sleek mnie kiedyś bardzo kusił ale teraz jakoś mi obrzydł, chyba nawet mam tę paletkę ale leży zapomniana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja na niego trafiłam jeszcze zanim się w blogowanie wkręciłam i zanim naczytałam się o nim wspaniałości:)

      Usuń
  4. śliczne oczy sliczne usta i śliczna cała buzia!
    Paletka ma bardzo ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przesadzaj, bo mi głupio;d mam w domu lustra;d widzę się:P

      Usuń
  5. uwielbiam tą mordkę!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne kolory tych cieni i makijaż piękny :) A z resztą jak to mówią ładnemu we wszystkim ładnie ;**

    OdpowiedzUsuń
  7. ale masz śliczną buźkę :)
    a oczko piękne - pasuje Ci taki dyskretny i delikatny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz, pasują Ci takie subtelne kolorki. Kurde już dawno powinnam spać ale jak już zaczęłam przeglądać nowe posty to już wsiąknęłam w blogspota po całości :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;*** znam ten ból;d jeszcze chwilkę, jeszcze momencik i leci.

      Usuń
  9. Ślicznie wyglądasz, a kolory w palecie świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. już długo mam smaka na tą paletkę Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna jest ta paletka, Twój makijaż również :)

    OdpowiedzUsuń
  12. makijaż świetny, co ty tam chcesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja póki co mam jedną paletkę sleeka, ale na pewno skuszę się na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ochotę na kolejne;d ale może ktoś mi kiedyś sprezentuje;d

      Usuń
  14. śliczny makijaż, ja tam nie uważam że głupio się na co dzień pomalować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś śliczna, więc każdy makijaż na Twojej twarzy będzie się ładnie prezentował. A co do paletki- śliczne ma kolorki. Ja mam ze Sleeka tylko jedną, Ultra Matts V2 i chętnie zamieniłabym się z kimś na jakąś inną, bo już mi się znudziła. Szkoda, że te paletki teraz tak podrożały, ja pamiętam jak na allegro chodziły po 27 zł.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wyszło nie wymyślaj :* Ja kiedy kupowałam swojego pierwszego Sleeka to wahałam się między Storm i Oh so Specjal i w końcu kupiłam tę drugą, ale ta też jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się kolorki tej paletki, makijaż cudny bo i twarz ślicznotki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)