wtorek, 13 sierpnia 2013

L'Biotica- regenerujący krem do rzęs

   Wróciłam- nareszcie. Nie żałuję tej dwumiesięcznej katorgi- przecież sama koniecznie chciałam pracować. Było ciężko i to bardzo. Samo wstawanie po 5 dawało w kość, do tego dochodziły humorki małej, ząbkowanie, szczepienie, katarki itd(cyrk na kółkach), walka z zupkami i masa innych ciężkich do zniesienia spraw. Z tego, co sobie przypominam z siostrą tak źle nie było. Nie ważne.
   Teraz mam zamiar nadrabiać zaległości w blogowaniu, odsypiać i wreszcie gdzieś wychodzić:)


Ten post miał się pojawić jeszcze zanim wyjechałam-niestety nie wgrałam zdjęć.


L`Biotica Regenerujący krem do rzęs 



Cena: 15zł
Pojemność: 10ml
Opis producenta:



Moja opinia:
   Kremu używałam równy miesiąc. Smarowałam nim rzęsy przed spaniem. Krem ma gęstą delikatnie mleczną konsystencję nieco przypominającą maść. W dotyku jest tłusta. Nakłada się go bardzo dobrze i nie spływa do oczu. Mimo to starałam się to robić, jak najdelikatniej. Często nakładałam go i później jeszcze długo siedziałam, aby mieść pewność, że w nocy nie wytrę go w poduszkę. Nie ukrywam, że zdarzało mi się obudzić i czuć, że powieki są lekko opuchniętę, a oczy zaczerwienione. Prawdopodobnie przez to, że za dużo nałożyłam, bo nie miałam czasu na 'zabawę'- głupota boli.



   Ale przejdźmy do działania. Po miesiącu stosowania zauważyłam znaczną poprawę moich rzęs. Po pierwsze zdecydowanie mniej wypadały. Stały się też grubsze i mocniejsze. I co najważniejsze wydłużyły się- może nie są tą mega długie rzęsy, ale jednak różnica jest widoczna.





Przed/Po
Zdjęcia nie oddają w pełni tego efektu, ale mimo to coś tam widać.
 (tak wiem jedne robione zanim dotarł do mnie właściwy sprzęt:P)

Teraz minęły już 2 miesiące odkąd skończyłam kurację i myślę o powrocie do niej. Miesiąc-przerwa i może kolejny powrót? Zobaczymy na jak długo wystarczy. Na razie zużyłam minimalną ilość:)


Miałyście? Jakie efekty przyniósł?
A może polecacie coś innego na rzęsy?


Zapraszam na rozdanie




21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. nie chciało mi się tego stosować, więc oddałam bratowej, nie wiem jak się u niej spisał ;)

      Usuń
  2. widzę małą różnicę, cieszę się, ze jesteś zadowolona z efektów

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że już jesteś :) Widać efekt, ale bałabym się tego opuchnięcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. widać efekty :) ja teraz zaczęłam od wczoraj smarować rzęsy pomadką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak alterra rumiankową ;)
      A wsmarowuje ja palcami albo na leniwca prostu na rzęsy :D Bo szczoteczki nie mam z tuszu wolnej, a wczoraj właśnie przeczyłam u jednej blogerki jak bez szczoteczki sobie radziła wiec i aj tak zaczęłam, jak 'zwolni' się szczoteczka z tuszu to wtedy będę nią ;)

      Usuń
  5. u mnie się totalnie nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale bardzo chciałam mieć, tylko że nie po drodze mi niestety do SuperPharm

    OdpowiedzUsuń
  7. mam, używałam i byłam niesamowicie zadowolona :D teraz właśnie muszę wrócić do kuracji :) cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa kuracja, no i cena też zachęcająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie sądziłam, że to cudo działa :D
    Wróciłaś kochana :********

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym go wypróbowała bo czytam o tym kremie same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go :) Jest mega wydajny! Na początku, jak go kupiłam były drobne efekty, później z tytułu lenia zaniedbałam rzęsy i teraz znowu je odżywiam na zmianę tym kremem i pomadką z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie próbowałam go, ale z chęcią zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam :)
    Zapraszam: pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam okazji wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Super blog, piszesz tak że aż chce się czytać :) będę odwiedzać.. zapraszam też do mnie make-up-prima-sort.blogspot.com
    Obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wstyd się przyznać, ale ten produkt użyłam raz i wrzuciłam go do szuflady. Efekt malutki ale widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  17. mialam, uzywalam po przedluzaniu rzes kiedy sama je powyrywalam i musze powiedziec ze sprawdzil sie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać sporą różnicę, ale nie nakładaj go za dużo, bo to niepotrzebne i tak zadziała :) Ja go stosuję już od dłuższego czasu i uważam, że to najlepsza odżywka do rzęs jaką miałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)