wtorek, 27 sierpnia 2013

Guam- UPKer szampon nieszczęście

Od razu przepraszam, że znowu cisza była. Nie będę mówić, CO się działo, bo szkoda się produkować. 
Wczoraj byłam na rozmowie iiii matko, jakie panikary;d czułam się bardziej zestresowana niż przed ustnym ruskim przez to, że dziewczyny się telepały obok.;d Ale jakoś poszło. Zobaczymy w czwartek:P

A teraz kilka słów o szamponie, który... no właśnie. Poczytajcie, jak mnie urządził.
Do tego posta zabierałam się od kilku dni, ale ile razy chciałam napisać to mi się płakać chciało.


Shampoo con Attivo Ristrutturante UPKer


Cena: 13.50 e
Pojemność: 200ml

Opis producenta:
Zawiera wodorosty Undaria pinnatifida, keratyny, Olej arganowy, sok z aloesu, działający odbudowująco i naprawczo. Produkt jest wzbogacony w kwas hialuronowy, działanie przeciwstarzeniowe i niedrażniące.

 

Moja opinia:

   Próbkę dostałam na spotkaniu bloggerek. Gdzieś wyczytałam, że to szampon do każdego rodzaju włosów, więc spróbowałam.
   Wewnątrz biały, gęsty płyn o mocno ziołowym(?) zapachu. Na włosach pienił się całkiem nieźle i mimo, że moje są długie, udało się je pokryć. Masuję, myję i hello coś nie tak. Czemu mi się tak plączą włosy? No dobra, maska pomoże. Aha jasne. Spłukuję i nie wierzę, wszędzie włosy!!! Cała wanna, moje ręce... koszmar. Zebrałam 3 garści włosów i to takie grube garści. Po wyschnięciu i rozczesaniu kolejne 2. Stałam przed lustrem, płakałam, wyłam i robiłam cyrk. 
   Uwierzcie, nie było do śmiechu. Mam problem z włosami, ale to, co się po nim stało, to... nie potrafię opisać.

   W tym momencie jestem na etapie oczekiwania na przybycie nożyczek, które zamówiłam. Nie mam wyjścia, muszę obciąć włosy, bo zostanę łysa. Spoko. Tyle zapuszczania i wszystko po to, żeby przez jeden szampon obciąć.

Nie wiem, jak zadziałał u innych dziewczyn, mam nadzieję, że to tylko przez moje słabe włosy przeszła burza. 

Nie pokażę Wam zdjęć ilości włosów, ktore zebrałam, bo nie byłam wtedy w stanie myśleć o robieniu zdjęć.


I tym miłym akcentem kończę.

46 komentarzy:

  1. O masakra.... nie wiem nawet co napisać, powiem tylko, że bardzo współczuje, ja chyba bym ryczała jak głupia gdyby takie coś mi się stało :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak robiłam... ale to nie pomogło niestety;/

      Usuń
  2. ja pierdziele... ja ten szampon to mam ochotę wyrzucić ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj go. Bo chcę się dowiedzieć, czy tylko u mnie się tak spisał;/

      Usuń
    2. po weselu... :D w następnym tygodniu ;)

      Usuń
  3. Masakra , szkoda że wszystko poszło na marne . Mam nadzieję , że jakieś odżywki pomogą i Twoje włosy się w jakiś sposób uodpornią ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze w to wątpię, ale dziękuję;*

      Usuń
  4. Masakra, współczuje kochana :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez ostatnio męczę się z mocnym wypadaniem włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Już myślałam, że tylko na moje włosy tak podziałał. Miałam podobnie- masakrycznie splątane, szorstkie i niemiłe w dotyku włosy, a do tego rozczesywanie- tragedia!
    Dzisiaj byłam u fryzjera i było mocne cięcie, teraz mam taki bob wydłużony z przodu, ale to nie przez szampon- od dawna chciałam zmienić fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Ty przynajmniej zostałaś z włosami...
      Ja niecierpliwie czekam na listonoszkę. I ciachamy;/

      Usuń
  7. Masakra! Jedna próbka a tyle nieszczęść;/
    Myślisz, że obcięcie włosów pomoże przy wypadaniu? Może nie warto na razie ścinać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz? takie maleństwo...
      Nie wiem. Włosy będą lżejsze, mniej ich będzie. Może łatwiej będzie zregenerować.

      Usuń
  8. Gabi, współczuję!!!! ja jeszcze nie brałam się za próbowanie tych produktów... aż się boję użyć tego... 3maj się i mam nadzieję, ze tak strasznego spustoszenia nie zrobił ten szampon i włoski jeszcze da sie uratować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki;** no niestety zrobił spore spustoszenie i teraz grzywka ciągle na czubku głowy, żeby dziury zakryć;/

      Usuń
  9. Powodzenia w ratowaniu włosów ;c

    OdpowiedzUsuń
  10. Masakra :< Ja własnie nie ufam produktom do włosów o których nie słyszałam nigdy nic, bo wiem że czasem zdarzają się takie akcje.. Nie dziwie się że płakałaś, ja gdybym miała stracić włosy przez głupi szampon chyba bym skrzywdziła producenta takiego dziadostwa ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co ja mogę? jedyne co to wystawić opinię...

      Usuń
  11. Powinnas zrobić zdjęcie i wysłac do firmy. Niech wiedzą co się dzieje! Bodajże Pani Domu na zakupach albo ktoś inny miała taki problem ale z preparatem got2be. Napisała i dostała w zamian wizyte u profesjonalisty

    Współczuje trzymaj sie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy w moim przypadku taki mail cokolwiek zmieni. Zregenerować włosy się da, ale raczej nikt mi w ciagu godizny czy 2 nie przywróci tych kilku garści, których się pozbyłam.

      Usuń
  12. uratujesz włoski , główka do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Guam jest bardzo znaną marką, aż dziwie się, że coś takiego mogło się stać, do tej pory słyszałam jedynie o ich kosmetykach antycellulitowych, a ten szampon to jakiś koszmar!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam właśnie użyć tych antycellulitowych, ale po TYM jakoś chodzę obok nich i nie mogę się przełamać.

      Usuń
  14. O jeny współczuję...Ja jednak napisałabym do firmy, zrobiła zdjęcia i opisała im to co się stało...

    OdpowiedzUsuń
  15. Masakra. Współczuję, to musiało być okropne. Nie wyobrażam sobie, żebby teraz moimi włosami coś takiego się stało

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym to natychmiast zgłosiła producentowi i wysłałbym mu fotki tego, co zrobił z włosami!
    To skandal!

    OdpowiedzUsuń
  17. Strasznie strasznie Ci współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. O Matko :/ Bardzo Ci współczuję. Zapuszczam włosy i nie wiem co bym zrobiła gdybym była na Twoim miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę, wyobrażam sobie jak się czułaś. Trzymaj sie i wcieraj Jantar :*

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko, nie myślałam że szampon może narobić tyle szkody ;( Wiem jak się czujesz, ja zawsze też ryczę kiedy moje włosy tak mi wypadają ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. o matko, współczuję!
    w życiu bym nie pomyślała że jedno mycie może zafundować taki horror...

    OdpowiedzUsuń
  22. ojej! dobrze, że go nie używałam, bo straciłabym te resztki włosów jakie mam :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Po pierwsze napisała bym do producenta e-mail, w którym zażądałabym jakiejś rekompensaty/ wyjaśnień, a po drugie wstrzymałabym się ze ścięciem włosów i zaczekała na odpowiedź. Powodzenia i trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  24. nam znane produkty Guam uważamy za świetne, szkoda, że ten się nie sprawdził(nie znamy go)

    OdpowiedzUsuń
  25. jedna głupa próbka a tyle szkód ...współczuje :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)