piątek, 12 lipca 2013

Balea.. ahhh... żel pod prysznic ananas

Piątek, piąteczek, piątunio<3 mam dość, jak dobrze, że mam przed sobą jakieś 56h odpoczynku<3


Balea  Dusche Hawaii Pineapple


Cena: 0.65e
Pojemność: 300ml





Moja opinia: 

   Podczas, gdy ja denkowałam jakiś wczesniejszy żel, mama już używała tego i zachwycała się nim- jak to on pieknie pachnie, jak się pieni... ale od początku.
  To, że szata graficzna opakowania jest barwna i przyciąga wzrok chyba nie muszę tłumaczyć:) Opakowanie duże zamykane na klik, wewnątrz otwór, który zapobiega wydostaniu się zbyt dużej ilości płynu.
   Sam żel ma gęstą zieloną konsystencję. A jak pachnie?- cudoooownie. Ananas i delikatnie wyczuwalna nuta kokosu. Takie orzeźwienie jest niezmiernie przyjemne.
   Jak już wspomniałam na początku- pieni się momentalnie. Niewielka ilość wystarczy do umycia całego ciała. Skóra po nim jest miękka i pachnąca. Czego chcieć więcej? A tak- może DM w Polsce(powtarzam się:))







Jedyne, co mogę powiedzieć to ohhh i ahhh<3

A teraz wracam do niszczarki i tony papierów, które muszę przerobić zanim pojadę do domku:P

Buziaki, Gabi;*

35 komentarzy:

  1. Właśnie niedawno go skończyłam :D Zapach niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja pewnie będę jedną z wielu co nie miała dosłownie niczego z Balea :P

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmm... jak ja lubię ananasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. żel musi być świetny, szkoda że nie miałam okazji go używać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wg mnie najlepszy zapach z tej serii limitowanej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A tego właśnie nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie go używam i poprzedni żel Balea mnie nie zachwycił to ten zaskoczył na plus :P Bo mam balsam też ananasowy i po jednym użyciu odstawiłam, bo ma zbyt intensywny zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten zapach, mam jeszcze balsam o tym samym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za ananasem ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten żel akurat wygrałam, ale masz racje pewnie pochodził z shinyboxa. I zgadza się śmierdziuch i bubel :P Ty też go miałaś?

    OdpowiedzUsuń
  11. też się w nim zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się ciekawie może się skuszę ;D

    obserwuje i zapraszam;http://super-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. aj :D zazdroszczę :D

    ja wczoraj to rano w ogóle nie mogłam wstać z łóżka... godzina 9 a ja leżałam... ;c masakra jakaś... a przyjechalam do domu cała mokra, bo mnie deszcz zlapał ;/ wykąpałam się i poszłam spać, a wieczorem już zasnąć nie mogłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niedawno go wykończyłam. Pachniał cudownie tylko szkoda, ze zapach nie utrzymywał się na skórze

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście jestem wielbicielką zapachu różanego, ale na ananas także bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam zapachy Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie używam o zapachu kokosowym. Trochę słodki, ale da się przeżyć. :D

      Usuń
  17. Muszę wypróbować :))

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy wpis :)


    zapraszam do mnie na rozdanie kosmetyczne :)

    http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2013/07/rozdanie-kosmetyczne-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym cos przetestować z tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda smakowicie :) Jeszcze nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeju. Jak bym bardzo chciała coś z tej firmy. Szkoda, że nie ma w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo kusi nas ta marka, niczego jeszcze nie mieliśmy niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tez żałuje ze nie mogłyśmy porozmawiać. Na pewno następnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdzie nie mogę spotkac kosmetyków tej firmy.
    A szkoda, bo ten płyn zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Koniecznie go rozpakuj jest cudny na lato. Balea jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również domagam się DM w Polsce!

    A żel miałam i pachnie niesamowicie słodko. Przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobiłam się głodna ! :))

    Zapraszam do siebie ! Na pewno znajdziesz coś dla siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)